RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Tragedia nad Błękitną Laguną w Siechnicach. 19-latek utonął ratując kolegę

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 7 sierpnia 2026 (08:56)

Czwartkowy wieczór nad Błękitną Laguną w Siechnicach zamienił się w dramat. Dwóch nastolatków znalazło się w śmiertelnym niebezpieczeństwie podczas kąpieli. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i zaangażowania wielu służb, życia jednego z nich nie udało się uratować.

Tragedia nad Błękitną Laguną w Siechnicach. 19-latek utonął ratując kolegę
Fot. Dolnośląskie WOPR /materiały udostępnione
  • Dwóch nastolatków utonęło podczas kąpieli w Błękitnej Lagunie w Siechnicach – 15-latek zaczął tonąć, a 19-latek rzucił się na ratunek, jednak sam zniknął pod wodą i nie udało się go uratować.
  • Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe, a 15-latka wyciągnął świadek; 19-latka odnalazł nurek straży pożarnej, jednak mimo reanimacji zmarł.
  • Policja i ratownicy apelują o ostrożność nad wodą, zwłaszcza w niestrzeżonych miejscach i po zmroku, podkreślając, że brak ratowników zwiększa ryzyko tragedii.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na popularnym akwenie Błękitna Laguna w Siechnicach pod Wrocławiem. Grupa nastolatków spędzała tam czas na pomoście i plaży, gdy nagle 15-letni chłopiec zaczął tonąć. Jego starszy, 19-letni kolega bez wahania rzucił się na ratunek

Grupa nastolatków bawiła się wieczorem na pomoście i plaży. Według wstępnych ustaleń piętnastolatek zaczął nagle tonąć, a jego starszy kolega rzucił się na pomoc. Niestety sam zniknął pod taflą wody – relacjonuje reporterka RMF Martyna Czerwińska.

Szybka reakcja świadków i służb

Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby ratunkowe – strażacy z kilku jednostek, ratownicy WOPR, Wodna Służba Ratownicza oraz zespół ratownictwa medycznego. Świadek zdarzenia zdołał wyciągnąć z wody 15-latka, który był przytomny. Niestety, 19-latek przebywał pod wodą kilkadziesiąt minut. Odnalazł go dopiero nurek Państwowej Straży Pożarnej.

Młodszego, przytomnego wciąż chłopca na brzeg wyciągnął świadek. Natomiast starszy przebywał pod wodą kilkadziesiąt minut i znalazł go dopiero nurek strażacki. Rozpoczęła się walka o jego życie. Ratownicy reanimowali dziewiętnastolatka najpierw na brzegu, później w karetce, ale niestety bez skutku – mówi nasza dziennikarka.

Apel służb: Ostrożność nad wodą

Policja oraz ratownicy apelują o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą, szczególnie w niestrzeżonych miejscach i po zmroku. W chwili zdarzenia na kąpielisku nie było już ratowników. 

Każdego roku w Polsce dochodzi do wielu podobnych tragedii – wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do nieszczęścia.


Źródło: RMF24
Tagi: utonięcie
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: