Pielęgniarz miał dusić pacjenta. Usłyszał zarzut zabójstwa
Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia na oddziale neurologii Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. T. Marciniaka we Wrocławiu. Pielęgniarz miał zaatakować 77-letniego pacjenta, który wcześniej przeszedł udar, by go... ukarać.
Według relacji osoby pracującej w szpitalu pielęgniarz miał uciskać kolanem klatkę piersiową 77-latka i zaciskać ręce na jego szyi. Świadkowie relacjonowali, że pielęgniarz miał przy tym odliczać do trzydziestu - wynika z ustaleń „Uwagi” TVN. Na miejsce przybiegły inne osoby z personelu i odciągnęły Piotra P. od pacjenta. 77-latek przeżył.
Po zatrzymaniu Piotr P. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Obecnie okoliczności zdarzenia są przedmiotem postępowania prokuratury.
Szpital nie wiedział o wcześniejszym wyroku
Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, Piotr P. miał wcześniej konflikt z prawem. W lipcu tego roku Sąd Rejonowy w Gryficach wydał wobec niego prawomocny wyrok za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad bliską osobą (partnerką).
Z informacji przedstawionych przez „Uwagę!” wynika ponadto, że pięć dni przed atakiem na pacjenta do Wrocławia wysłano nakaz zatrzymania Piotra P. i doprowadzenia go do odbycia kary pozbawienia wolności. Mimo to szpital przekazał „Gazecie Wyborczej”, że przed zatrudnieniem mężczyzny nie miał informacji o jego problemach z prawem.
Placówka poinformowała, że współpracuje z organami ścigania i prowadzi własne czynności wyjaśniające, które mają dotyczyć m.in. okoliczności zdarzenia, organizacji pracy, nadzoru oraz sposobu reagowania na sygnały przekazywane przez personel.
Każde zgłoszenie dotyczące zachowania pracownika, które dotarło do dyrekcji szpitala, było analizowane i skutkowało podjęciem odpowiednich czynności, a informacje w tym zakresie zostały przekazane prokuraturze – przekazał szpital.
Placówka zapowiada, że w ramach wewnętrznych czynności sprawdzi nie tylko sam przebieg zdarzenia, ale także sposób sprawowania nadzoru.
„W związku z toczącym się postępowaniem oraz prowadzonymi czynnościami wyjaśniającymi szpital analizuje również kwestie dotyczące organizacji pracy, nadzoru oraz sposobu reagowania na sygnały przekazywane przez personel” – poinformowała dyrekcja.