RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Pielęgniarz dusił pacjenta. Szpital nie wiedział, że jest skazany

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 10 września 2026 (10:00)

Szpital we Wrocławiu nie wiedział, że pielęgniarz podejrzany o próbę uduszenia 77-letniego pacjenta był wcześniej prawomocnie skazany - wynika z informacji „Gazety Wyborczej”. Piotr P. miał zostać skierowany do odbycia kary więzienia na kilka dni przed zdarzeniem. Placówka analizuje obecnie, czy wcześniej trafiały do niej sygnały dotyczące jego zachowania.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Pielęgniarz dusił pacjenta. Szpital nie wiedział, że jest skazany
Pielęgniarz dusił pacjenta, zdj. ilustracyjne /Shutterstock
  • Sprawa dotyczy wydarzeń na oddziale neurologii wrocławskiego szpitala, gdzie doszło do poważnego incydentu z udziałem pacjenta po udarze.
  • Podejrzany pielęgniarz Piotr P. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i trafił do aresztu.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Pielęgniarz miał dusić pacjenta. Usłyszał zarzut zabójstwa

Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia na oddziale neurologii Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. T. Marciniaka we Wrocławiu. Pielęgniarz miał zaatakować 77-letniego pacjenta, który wcześniej przeszedł udar, by go... ukarać.

Według relacji osoby pracującej w szpitalu pielęgniarz miał uciskać kolanem klatkę piersiową 77-latka i zaciskać ręce na jego szyi. Świadkowie relacjonowali, że pielęgniarz miał przy tym odliczać do trzydziestu - wynika z ustaleń „Uwagi” TVN. Na miejsce przybiegły inne osoby z personelu i odciągnęły Piotra P. od pacjenta. 77-latek przeżył.

Po zatrzymaniu Piotr P. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Obecnie okoliczności zdarzenia są przedmiotem postępowania prokuratury. 

Szpital nie wiedział o wcześniejszym wyroku

Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, Piotr P. miał wcześniej konflikt z prawem. W lipcu tego roku Sąd Rejonowy w Gryficach wydał wobec niego prawomocny wyrok za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad bliską osobą (partnerką).

Z informacji przedstawionych przez „Uwagę!” wynika ponadto, że pięć dni przed atakiem na pacjenta do Wrocławia wysłano nakaz zatrzymania Piotra P. i doprowadzenia go do odbycia kary pozbawienia wolności. Mimo to szpital przekazał „Gazecie Wyborczej”, że przed zatrudnieniem mężczyzny nie miał informacji o jego problemach z prawem.

Placówka poinformowała, że współpracuje z organami ścigania i prowadzi własne czynności wyjaśniające, które mają dotyczyć m.in. okoliczności zdarzenia, organizacji pracy, nadzoru oraz sposobu reagowania na sygnały przekazywane przez personel.

Każde zgłoszenie dotyczące zachowania pracownika, które dotarło do dyrekcji szpitala, było analizowane i skutkowało podjęciem odpowiednich czynności, a informacje w tym zakresie zostały przekazane prokuraturze – przekazał szpital.

Placówka zapowiada, że w ramach wewnętrznych czynności sprawdzi nie tylko sam przebieg zdarzenia, ale także sposób sprawowania nadzoru.

„W związku z toczącym się postępowaniem oraz prowadzonymi czynnościami wyjaśniającymi szpital analizuje również kwestie dotyczące organizacji pracy, nadzoru oraz sposobu reagowania na sygnały przekazywane przez personel” – poinformowała dyrekcja.


Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: