Do dramatycznych scen doszło wczoraj około godziny 19 na ulicy Księcia Bolka I w Kamiennej Górze. Policja otrzymała zgłoszenie o nastolatku ranionym niebezpiecznym narzędziem. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, świadkowie już udzielali pomocy poszkodowanemu.
Chłopiec w ciężkim stanie został najpierw przewieziony do lokalnego szpitala, a następnie śmigłowcem przetransportowany do Wrocławia. Lekarze określają jego stan jako bardzo poważny.
Policja zatrzymała dwóch 16-latków
Jeszcze tego samego wieczoru mundurowi zatrzymali dwóch 16-latków mogących mieć związek ze sprawą.
Jeden z szesnastolatków po wykonaniu niezbędnych czynności został zwolniony do domu, natomiast drugi podejrzany o ten czyn zatrzymany w policyjnej izbie dziecka – powiedział w rozmowie z RMF FM młodsza aspirant Katarzyna Trzepak z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze.
O dalszych losach zdecyduje sąd rodzinny
Na tym etapie śledztwa policja nie ujawnia szczegółów dotyczących motywów ataku ani relacji pomiędzy nastolatkami. Wiadomo natomiast, że o przyszłości obu zatrzymanych zdecyduje sąd rodzinny.