Atak nożem w Kamiennej Górze
Do tragicznego zdarzenia doszło w piątkowy wieczór przy ul. Księcia Bolka I w Kamiennej Górze na Dolnym Śląsku. Policja szybko wytypowała dwóch 16-latków, którzy mogli mieć związek z napaścią na 15-letniego chłopca.
Po przesłuchaniach jeden z nich został zwolniony do domu, drugi – podejrzewany o zadanie ciosu nożem – trafił do policyjnej izby dziecka.
Sąd: Trzy miesiące w schronisku dla nieletnich
W poniedziałek zapadła decyzja sądu w sprawie zatrzymanego 16-latka.
Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze zastosował wobec tego nieletniego środek tymczasowy w postaci umieszczenia w schronisku dla nieletnich na trzy miesiące - poinformowała prokurator Ewa Węglarowicz-Makowska z Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze
Sąd nie zdecydował jeszcze, w jakim trybie będzie prowadzone dochodzenie wobec 16-latka.
Na pewno będzie musiał uzyskać określone opinie psychiatrów i psychologów – podkreśliła prok. Węglarowicz-Makowska.
Ofiara walczy o życie
15-letni chłopiec, który padł ofiarą ataku, w ciężkim stanie został przetransportowany do jednego z wrocławskich szpitali, gdzie walczy o życie.
Śledczy potwierdzili, że sprawca użył ostrego narzędzia – noża. Policja i prokuratura nie ujawniają na razie szczegółów dotyczących motywów napaści.
Sprawca ataku na 15-letniego chłopca był Polakiem, nie Ukraińcem – przekazała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Zdementowała tym samym fałszywe informacje, które sugerowały inną narodowość podejrzewanego.
Pilny apel o krew dla Kacpra
Jak dowiedziała się nieoficjalnie nasza dolnośląska reporterka Martyna Czerwińska, zaatakowany 15-latek dostał cios nożem w szyję. Stracił bardzo dużo krwi, a w szpitalu kończą się zapasy.
Chłopiec jest początkującym zawodnikiem MMA i część środowiska zaapelowała w mediach społecznościowych o przyłączenie się do zbiórki w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Wałbrzychu przy ul. Bolesława Chrobrego 31.