RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zuchwała kradzież drewna w Czerwinie. Dzielnicowy nie odpuścił

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 11 sierpnia (08:20)

Dzięki błyskawicznej reakcji i doskonałej znajomości terenu dzielnicowy z Czerwina (woj. mazowieckie) w ekspresowym tempie ustalił i zatrzymał sprawców kradzieży drewna z prywatnego lasu. Skradzione mienie o wartości 9 tysięcy złotych wróciło do właściciela, a para złodziei trafiła do policyjnej celi.

Zuchwała kradzież drewna w Czerwinie. Dzielnicowy nie odpuścił
Kradzież drewna w lesie /Policja

W miniony czwartek na policję w Czerwinie (woj. mazowieckie) wpłynęła informacja o kradzieży drewna z prywatnego lasu na terenie gminy. 

Okazało się, że od końca czerwca z lasu kilkukrotnie znikało przygotowane wcześniej drewno. Zdesperowany właściciel postanowił działać na własną rękę i zamontował w lesie fotopułapkę.

Urządzenie zarejestrowało kolejną kradzież. Na nagraniu widoczni byli kobieta i mężczyzna, którzy przenosili drewno na przyczepkę podpiętą do samochodu osobowego, a następnie odjechali. Niestety, na filmie nie udało się uchwycić numerów rejestracyjnych pojazdu ani przyczepki.

Dzielnicowy w akcji 

Dzielnicowy z Czerwina rozpoczął ustalenia, sprawdzając okoliczne miejscowości, rozmawiając z mieszkańcami i analizując zapisy z kamer przy drogach. Jak podkreślają policjanci, „determinacja i dobra znajomość rejonu służbowego szybko przyniosły efekt”.

Jeszcze tego samego dnia, na terenie Czerwina, funkcjonariusze zauważyli samochód odpowiadający pojazdowi z nagrania. Przy aucie znajdowała się przyczepka, a w pobliżu – kobieta i mężczyzna odpowiadający wyglądem osobom widocznym na filmie. Zostali zatrzymani w momencie, kiedy rozładowywali skradzione drewno.

Skradzione drewno odzyskane

Policjanci odnaleźli także drewno pochodzące z wcześniejszych kradzieży. Całość mienia została zabezpieczona, a wartość strat właściciel oszacował na około 9 tysięcy złotych

Zatrzymani trafili do policyjnej celi i usłyszeli zarzuty dotyczące kradzieży. Przyznali się do winy.

 


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: