Katarzyna G. jest teraz w policyjnej izbie zatrzymań. Zarzuty naruszenia nietykalności funkcjonariusza będą jej stawiać policjanci. To odrębne dochodzenie od wszczętego w sprawie podżegania do zabójstwa.
Jak powiedział Krzysztofowi Zasadzie Bartosz Maliszewski z Prokuratury Okręgowej w Płocku, przeszukanie dotyczyło głównej sprawy.
Policja pojechała na to przeszukanie, aby zabezpieczyć główne nośniki danych, ale też dokumenty i doszło tam do nieprzewidzianych wydarzeń, nieplanowanych, przypadkowych – dodaje Bartosz Maliszewski.
Kobieta miała uderzyć jednego z policjantów. Usłyszy zarzuty naruszenia nietykalności interweniującego funkcjonariusza.
Jak zaznaczył rzecznik płockiej prokuratury okręgowej, śledztwo o podżeganie do zabójstwa, w ramach którego przeszukano dom Katarzyny G., na obecnym etapie prowadzone jest w sprawie — nikomu nie przedstawiono dotychczas zarzutów. Podkreślił, że postępowanie to zostało wszczęte na podstawie doniesień medialnych pełnomocnika ojca Mai K. Dotyczy podżegania do zabójstwa ojca Mai K. oraz jego pełnomocnika.
Ojciec zamordowanej Mai o umorzeniu śledztwa ws. gróźb karalnych
W poniedziałek ojciec zamordowanej 16-letniej Mai K. z Mławy i jego pełnomocnicy poinformowali, że nie zgadzają się z decyzją o umorzeniu śledztwa w sprawie gróźb karalnych, które wobec nich miała kierować matka Bartosza G. O pomoc zwrócili się do Ministerstwa Sprawiedliwości.
Mecenas Wojciech Kasprzyk, będący głównym pełnomocnikiem ojca zamordowanej 16-letniej Mai K., oświadczył podczas konferencji prasowej przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości, że groźby karalne były kierowane wobec ojca Mai K., a także wobec niego jako pełnomocnika pokrzywdzonego. Odnosząc się do umorzenia śledztwa w tej sprawie, podkreślił, że dla ojca Mai K. i dla niego, jako adwokata, „jest to całkowicie niezrozumiała sytuacja”.
Kasprzyk powołał się jednocześnie na reportaż telewizji Polsat, w którym - jak relacjonował - obywatel Pakistanu o imieniu Omar potwierdził, iż otrzymał zlecenie zabójstwa od matki Bartosza G. Pakistańczyk miał przebywać w Grecji w jednym ośrodku z Bartoszem G.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w poniedziałkowym wpisie na platformie X zapewnił, że resort traktuje bardzo poważnie informacje ojca Mai K. i jego pełnomocników.
Prokurator Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku, której podlega mławska prokuratura, mówił w poniedziałek PAP, że śledztwo w sprawie gróźb karalnych, które kierować miała matka Bartosza G., zostało umorzone z powodu braku znamion przestępstwa „bezpośredniości kierowania gróźb”.
Pojawiający się w sprawie gróźb karalnych wątek cudzoziemca jest okolicznością w ogóle nieznaną przed umorzeniem tego śledztwa. Dowiedzieliśmy się o tym z mediów — mówił w poniedziałek PAP prokurator Maliszewski.
Zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy
Katarzyna G. to matka 18-letniego Bartosza G. Nastolatek jest oskarżony o zabójstwo 16-letniej Mai K. Do zbrodni doszło w 2025 r. w Mławie.
Według ustaleń śledztwa 17-letni wówczas Bartosz G. i rok młodsza Maja K. spotkali się 23 kwietnia 2025 r. i tego dnia wieczorem doszło do zabójstwa.
Oficjalne zgłoszenie o zaginięciu 16-latki wpłynęło 24 kwietnia. Ciało Mai zostało odnalezione 1 maja 2025 r. w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny Bartosza G. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu były rozległe obrażenia głowy.
Bartosz G. zatrzymany w Grecji
Bartosz G. został w maju zatrzymany w Grecji na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Przebywał tam na szkolnym wyjeździe. Do Polski przewieziono go 23 grudnia 2025 roku. Dwa dni po sprowadzeniu go do kraju przedstawiono mu zarzut zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K. z Mławy. Podczas przesłuchania w Prokuraturze Okręgowej w Płocku nie przyznał się do popełnienia tego czynu i odmówił składania wyjaśnień.
Akt oskarżenia Bartosza G. płocka prokuratura okręgowa skierowała do tamtejszego sądu okręgowego w sierpniu. Posiedzenie wstępne w sprawie procesu ma odbyć się w październiku.