Uroczysty apel pamięci poległych w wojnie polsko-bolszewickiej odbył się w piątek wieczorem, w przeddzień Święta Wojska Polskiego, na warszawskich Powązkach Wojskowych.
Prezydent Karol Nawrocki przypomniał, że uroczystość odbywa się przed rocznicą – jak mówił – „największego zwycięstwa militarnego Polaków”.
W swoim wystąpieniu zaznaczył, że w wojskach odpierających bolszewicką inwazję służyli nie tylko Polacy. Wskazał także na Białorusinów, Ukraińców, Litwinów oraz „białych” Rosjan, którzy – jak mówił – wiedzieli, czym są bolszewizm i komunizm.
Pośmiertny awans dla Sergiusza Piaseckiego
Podczas uroczystości prezydent, wspólnie z wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, wręczył synowi Sergiusza Piaseckiego, prof. Władysławowi Tomaszewiczowi, decyzję o pośmiertnym awansie pisarza na kapitana Wojska Polskiego.
Sergiusz Piasecki był uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej, oficerem polskiego wywiadu oraz żołnierzem Armii Krajowej w czasie II wojny światowej.
Nawrocki podkreślił, że Piasecki nie zawierał „żadnych aliansów z komunistami”. Ocenił też, że jego burzliwa biografia pokazuje, iż „do bohaterstwa się dojrzewa”, a Rzeczpospolita i Bóg „czekają z otwartymi rękami na tych, którzy są gotowi zostać bohaterami”.
„Wielka wiktoria warszawska”
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz nazwał Bitwę Warszawską „decydującą o losach świata” oraz „wielką wiktorią warszawską”.
Podkreślił, że polska historia pełna jest męczeństwa, bólu i trudnych doświadczeń. Zwycięstwo z 1920 roku również – jak zaznaczył – zostało okupione cierpieniem, ale zakończyło się sukcesem, którego „nikt nie mógł przeoczyć ani w Europie, ani na świecie”.
Według ministra pamięć o triumfie nad bolszewikami była przekazywana kolejnym pokoleniom i wpłynęła zarówno na kształt II, jak i III Rzeczpospolitej.
Dziękujemy za to, że my możemy być dzisiaj wolnym, niepodległym państwem, że Europa, wtedy Polska w imieniu Europy, obroniła się przed zarazą, przed ideologią, nie tylko przed armatą, szablą czy karabinem. Obroniła się przed złem, złem w czystej postaci – mówił szef MON.
Wicepremier podziękował też prezydentowi Nawrockiemu za wspólne przeprocedowanie wniosku ws. pośmiertnego awansu Sergiusza Piaseckiego na kapitana Wojska Polskiego. Daliśmy szansę uczczenia kolejnego polskiego bohatera - zaznaczył szef MON.