We wtorek rano, podczas prac polowych w powiecie łosickim na Mazowszu, dorosłym towarzyszyła pięcioletnia dziewczynka.
W pewnym momencie dziecko doznało poważnego urazu nogi, spowodowanego działaniem maszyny rolniczej - informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada.
Pięciolatka weszła do silosu zbożowego, gdy jej ojciec znajdował się na zewnątrz. W pomieszczeniu pracowało urządzenie do transportu zboża. Dziewczynka wpadła w szczelinę, a maszyna poważnie ją zraniła.
Nasz dziennikarz usłyszał, że obrażenia pięciolatki są bardzo poważne. Na miejsce wezwano pomoc, przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zdecydowano, że dziewczynka trafi do szpitala w Białymstoku.
Trwa ustalanie, w jaki sposób doszło do wypadku, a także kto i jak sprawował opiekę nad poszkodowanym dzieckiem.
Walka o życie 4-latka
W powiecie sokołowskim czteroletniego chłopca przysypało rozładowywane zboże. Dziecko również znajdowało się pod opieką ojca, który przywiózł zboże do gospodarstwa.
Po rozładunku zaczął szukać syna. Odnalazł go w zbożu. Dziecko nie oddychało, ale na szczęście reanimacja zakończyła się powodzeniem.
Opiekunowie dzieci w obu przypadkach byli trzeźwi i w obu przypadkach okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.