RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

15-latka i jej ojciec zginęli podczas spaceru. Kierowca usłyszał wyrok

Opracowanie: Publikacja: Środa, 30 września (06:55)

Pięć lat więzienia – taki wyrok wydał Sąd Okręgowy w Lipsku w sprawie 26-latka, który w Woli Soleckiej (woj. mazowieckie) wjechał samochodem w rodzinę idącą poboczem na wieczorny spacer. W wyniku wypadku zmarł 52-latek i jego 15-letnia córka. Ciężko ranna została 45-letnia kobieta.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
15-latka i jej ojciec zginęli podczas spaceru. Kierowca usłyszał wyrok
Mazda, którą jechał skazany 26-latek /Policja
  • Sąd Okręgowy w Lipsku skazał 26-letniego kierowcę na 5 lat więzienia za wypadek, w którym zginęli 52-latek i jego 15-letnia córka, a 45-letnia kobieta została ciężko ranna.
  • Wypadek miał miejsce w lutym 2024 roku w Woli Soleckiej.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Oprócz kary bezwzględnego więzienia sąd wydał kierowcy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez 5 lat - poinformowała wiceprezes Sądu Okręgowego w Radomiu Renata Król. Wyrok nie jest prawomocny.

Do tragedii doszło w lutym 2024 roku. 52-letni mężczyzna i jego 45-letnia żona, nauczyciele miejscowej szkoły, wyszli wraz z 15-letnią córką na wieczorny spacer. W pewnym momencie w idącą poboczem rodzinę z impetem wjechała Mazda 6.

52-latek zginął na miejscu. Nastolatka po trzech dniach zmarła w szpitalu. Jej matka została poważnie ranna. Te obrażenia spowodowały ciężką, długotrwałą chorobę.

Jechał 80 km/h - przy ograniczeniu do 40 km/h

Do wypadku doszło w terenie zabudowanym, w miejscu dobrze oświetlonym. Jedna z osób miała kamizelkę odblaskową. Śledczy ustalili, że kierujący samochodem student jechał za szybko. W miejscu, w którym doszło do wypadku, obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h, tymczasem on jechał dwa razy szybciej.

Zdaniem prokuratury kierowca nie zachował szczególnej ostrożności i niewłaściwie obserwował drogę na jej prostym odcinku. Z tego powodu podczas zmiany kierunku jazdy wjechał na lewe pobocze drogi i w pieszych. Śledczy podkreślali, że kierowca nie podjął manewrów pozwalających na uniknięcie potrącenia pieszych.

Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W liście wysłanym do rodziny pokrzywdzonych przeprosił bliskich. Także na rozprawie w sądzie wyraził żal za popełnienie czynu.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: wypadek

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: