Do poważnego wypadku doszło w Pruszczu Gdańskim na ulicy Raciborskiego. 62-letni kierowca Peugeota stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie najechał na chodnik, gdzie potrącił idącą kobietę. Samochód zakończył swój niebezpieczny rajd dachowaniem na parkingu centrum handlowego, uszkadzając przy tym trzy inne auta.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Według wstępnych ustaleń kierujący Peugeotem mężczyzna jechał ulicą Raciborskiego w kierunku ulicy Grunwaldzkiej w Pruszczu Gdańskim.
W pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie na pas zieleni. Nie zatrzymało go to jednak – pojazd wjechał na chodnik, gdzie potrącił około 40-letnią kobietę.
Na tym nie koniec niebezpiecznego rajdu 62-latka. Po potrąceniu pieszej kierowca Peugeota przyspieszył, wjechał na skarpę i dachował na terenie parkingu centrum handlowego. Podczas tego zdarzenia uszkodzone zostały trzy zaparkowane tam samochody.
Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe. Jak przekazał aspirant Karol Kościuk z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim, do szpitala trafiła kobieta i kierowca Peugeota.
Policja prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny tego groźnego wypadku. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przesłuchują świadków. Trwa również analiza nagrań z monitoringu, które mogą pomóc w odtworzeniu przebiegu wypadku.