Choć testy roweru metropolitarnego MEVO 2.0 dopiero trwają i nie jest on jeszcze udostępniony użytkownikom, nasz słuchacz pobrał aplikację, wypożyczył jednoślad i jeździł nim ulicami Gdańska. Być może to wynik błędu w systemie, ale oficjalnie nikt się do niego nie przyznaje.

REKLAMA

Kilka tygodni temu pobrałem aplikację ze sklepu, korzystam z systemu android. Okazała się aktywna. Sprawdziłem gdzie w mojej okolicy są rowery Mevo. Pokazały się dwa dostępne: przy alei Grunwaldzkiej i Śląskiej w Gdańsku. Podszedłem do jednego z nich, aplikacja sama pomogła w jego odpięciu i tyle - opisuje nasz słuchacz. Pokazuje nam jednocześnie działającą aplikację mevo na telefonie i przebyte podróże, zapisane w historii na jego koncie. Wśród nich ta, przebyta 18 kwietnia 2023 roku.

Nasz słuchacz potwierdza, że nie jest testerem wewnętrznych MEVO 2.0, a aplikację pobrał w marcu w sposób tradycyjny, ze sklepu internetowego.

Dostęp do aplikacji oficjalnie ma 100 osób

Ile osób to zrobiło? Na ilu urządzeniach jest aktywna aplikacja? Ilu użytkowników nie będących testerami korzysta z rowerów?

Zapytaliśmy o to Obszar Metropolitalny Gdańsk Gdynia Sopot, który w 2022 roku podpisał umowę z firmą CityBike Global S.A. z Barcelony w sprawie realizacji nowego Mevo.

Dostęp do aplikacji MEVO 2.0 mają osoby, które biorą udział w teście wewnętrznym. To sto osób. Każda z tych osób podpisała odpowiednie oświadczenie - powiedziała nam Katarzyna Kołodziejska p.o rzeczniczki OMGGS. Dodała, że z informacji, które przekazał operator systemu - CityBike Global S.A "nie ma takiej możliwości, aby ktoś inny miał dostęp do aplikacji".

Jednocześnie Kołodziejska dodaje: "Jeżeli ktoś ma dostęp, zdobył aplikację w jakiś sposób, nie powinien z niej korzystać, a już na pewno nie powinien wypożyczać roweru, który jeszcze nie jest udostępniony mieszkańcom. Apelujemy do wszystkich, aby po prostu tego nie robili. Liczymy na zdrowy rozsądek".

OMGGS oraz operator systemu nie mają informacji, aby ktoś poza testerami korzystał z rowerów MEVO 2.0.

Trwają testy rowerów i aplikacji

Nowa flota MEVO 2.0, nie jest jeszcze dostępna dla mieszkańców. Ale czerwone rowery można zobaczyć na ulicach metropolii, właśnie za sprawą testów.

Trwa rozruch systemu. Przedstawiciele gmin uczestniczących w projekcie oraz specjaliści sprawdzają rowery: 25 tradycyjnych i 75 z napędem wspomaganym elektrycznie oraz funkcjonowanie systemu informatycznego i całej infrastruktury.

Po tygodniu testów do Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot spływają pierwsze uwagi na temat funkcjonowania systemu. Najwięcej z nich dotyczy działania aplikacji. Wciąż nie jest ona doskonała - mówi Dagmara Kleczewska, kierowniczka projektu Mevo.

Jakie problemy wystąpiły podczas testów?

QR kod jest skanowany zbyt długo, nie zawsze rower wypożycza się od razu po naciśnięciu odpowiedniego przycisku, aplikacja często pokazuje inny poziom naładowania baterii, niż jest w rzeczywistości, system zawiesza się przy blokowaniu roweru lub uwolnieniu blokady, są również uwagi na temat dokładności GPS - wylicza Kleczewska.

Uwagi są na bieżąco przekazywane operatorowi - firmie City Bike Global, który weryfikuje informacje i stara się rozwiązać problemy.

Jeśli testy wewnętrzne systemu wypadną pomyślnie, a poprawki zostaną wdrożone zgodnie z planem, w maju system przekazany zostanie do kolejnego etapu testowania - przez mieszkańców Metropolii.

Podczas drugiego etapu do nieodpłatnego korzystania w trybie testowym (opłata manipulacyjna 1 grosz) mieszkańcom zostanie udostępnione 50 procent floty rowerowej. Będzie to kolejny etap testów.

"Gdy wszystko będzie funkcjonowało w sposób należyty i nieprzerwany, na ulice metropolii wyruszy cała flota rowerów klasycznych oraz ze wspomaganiem elektrycznym" - informuje OMGGS.