Leśnicy z nadleśnictwa Elbląg informują o pożarach, jakie w ostatnich dniach gaszą strażacy na Mierzei Wiślanej. Do pojawienia się ognia przyczyniają się osoby, które palą w lesie ogniska.

REKLAMA

W niedzielę spłonęło 15 arów pokrywy gleby, w gaszeniu brało udział 6 zastępów straży pożarnej z Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Gdańskim oraz Ochotniczych Straży Pożarnych w Stegnie i Sztutowie.

W poniedziałek leśnicy otrzymali informację o kolejnym pożarze na Mierzei Wiślanej.

Niepokojące jest też to, że po raz kolejny znaleziono ślady palonego ogniska i pozostawione śmieci. W tym roku to już trzeci taki przypadek. W wyniku tego pożaru spaliło się kolejne 5 arów ścioły. Dzięki szybkiej reakcji strażaków z OSP Jantar i OSP Stegna pożar jest już dogaszany - dodał rzecznik nadleśnictwa Elbląg Jan Piotrowski.

W minionym tygodniu zanotowaliśmy aż cztery pożary lasów, a od początku roku 6. Dla porównania, w całym ubiegłym roku w nadleśnictwie Elbląg zanotowało 6 pożarów, a w 2020 r. tylko jeden - podkreślił Piotrowski.

Dodał, że sprzyjająca turystom aura nie sprzyja bezpieczeństwu pożarowemu. Pozostałe po zimie suche części obumarłych roślin, w połączeniu z brakiem opadów i wysoką temperaturą sprawiają, że o pożar jest łatwo.

W poniedziałek wilgotność ścioły mierzona o godz. 9 rano osiągnęła wartość 13,5 proc., natomiast o godz. 13.00 już tylko 11,2 proc. - co porównuje się do wilgotności kartki papieru - wyjaśnił Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg.

Leśnicy apelują do wszystkich przebywających w lesie o nieużywane ognia i zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych.

Rozwijający się pożar bywa bardzo nieprzewidywalny, a jego działanie może okazać się katastrofalne w skutkach zarówno dla środowiska przyrodniczego, jak i lokalnych miejscowości. Przypominamy też o trwającej w całych Lasach Państwowych akcji Majówka 22, w trakcie której funkcjonariusze Straży Leśnej kontrolują przestrzeganie przepisów, między innymi związanych z bezpieczeństwem pożarowym - dodał rzecznik.