Ma 50 cm wzrostu, ciemne umaszczenie, na imię Delicja i właśnie zaczyna pracę w Urzędzie Miasta Gdyni. Pies asystent dołącza do załogi magistratu.

REKLAMA

Labradorka będzie asystować poruszającej się na wózku Marcie Czachor z Wydziału Dostępności Urzędu Miasta Gdyni. Czworonożny urzędnik pomoże np. w podawaniu czy przenoszeniu drobnych przedmiotów.

Delicja dostaje komendę np. podaj długopis, otwórz drzwi. Na szufladach są sznurki, które ona może pociągnąć - wyjaśnia Marta Czachor. To pierwszy czworonożny pracownik wśród gdyńskich urzędników. Ale zanim tu trafił - musiał przejść specjalne szkolenie.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Pies od zadań specjalnych

Delicja wspólnie ze swoją opiekunką przeszła przez cykl specjalistycznych lekcji. Pod okiem instruktora labradorka uczyła się komend i właściwych reakcji na zadane polecenia. Ta lista umiejętności, które pies musiał opanować - jest całkiem spora. Wracamy właśnie ze szkolenia w Warszawie, przez 9 dni Delicja trenowała podstawowe komendy, tak by mogła mi teraz pomagać w codzienności i w pracy. Będzie mi także pomagać na studiach. Już po pierwszym spotkaniu się w sobie zakochałyśmy i nie było odwrotu - mówi Marta Czachor.

Pies będzie wspierał w Urzędzie Miasta Gdyni osobę z niepełnosprawnością w sytuacjach, w których np. ograniczenia ruchowe okazują się barierą podczas wykonywania codziennych czynności. Delicja może podać mi telefon, może pomagać mi nawet w lekkich zakupach, ma specjalne sakwy, które doczepiam do jej uprzęży - dodaje Marta Czachor. Jednym z ważniejszych zadań specjalnych psich asystentów jest natomiast wzywanie pomocy w razie zagrożenia zdrowia opiekuna. Pies będzie pracować w specjalnej kamizelce, która ma swoje dodatkowe funkcje - dzięki uchwytowi będzie mógł pomóc osobie poruszającej się na wózku w pokonaniu dłuższych odległości czy trudniejszych pochylni. Do kamizelki można też przyczepiać sakwy z drobnymi przedmiotami.

Jak odpowiednio zachować się przy psie asystencie?

Nowy asystent pracujący w gdyńskim magistracie będzie wymagał od pozostałych pracowników i mieszkańców odwiedzających urząd odpowiedniego zachowania. Nie możemy go głaskać i zaczepiać, gdy ma na sobie uprząż lub kamizelkę. To oznacza, że pracuje i musi się skupić tylko na mnie. Ułatwi to nam na pewno wspólną pracę - zaznacza opiekunka Delicji.

Jak odpowiednio zachować się przy psie asystencie: Nie głaszcz go bez pozwolenia jego opiekuna. Nie zaczepiaj, nie wołaj, nie cmokaj. Nie hałasuj w jego obecności. Nie częstuj smakołykami psa na służbie. Jeżeli zauważysz szczekającego psa asystującego - oznacza to wzywanie na pomoc swojemu opiekunowi. Zareaguj.

Szkolenie psa asystującego do pracy w Urzędzie Miasta w Gdyni odbyło się we współpracy ze stowarzyszeniem "Dogs for life", które nieodpłatnie przekazało psa nowej opiekunce, wszystko zostało dofinansowane ze środków PFRON w ramach konkursu "Sięgamy po sukces".

Sylwia Kwiatkowska-Łaźniak RMF Maxxx