Renesansowa srebrna moneta Albrechta Hohenzollerna została odnaleziona w trakcie prac porządkowych na cmentarzu wojennym w Kamieniu Pomorskim. To bardzo rzadkie znalezisko w północnej części Pomorza Zachodniego – mówi archeolog Grzegorz Kurka.

REKLAMA

Moneta to trojak (3 grosze) z mennicy w Królewcu. Na awersie monety w jego centralnej części jest popiersie Albrechta Hohenzollerna - ostatniego Wielkiego Mistrza Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie (1511-1525), a następnie, po złożeniu hołdu lennego królowi Polski Zygmuntowi Staremu 10 kwietnia 1525 roku w Krakowie, władcy w Prusach Książęcych (do śmierci w 1568 roku).

Do tej pory w zbiorach Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej był tylko jeden tego rodzaju zabytek - powiedział dyrektor placówki, archeolog Grzegorz Kurka.

Jest to moneta bardzo rzadka w północnej części Pomorza Zachodniego. Została najprawdopodobniej zagubiona w XVI wieku. Mógł zgubić ją mieszkaniec Kamienia Pomorskiego lub osoba przyjezdna. Na fakt, że jest to zguba wskazuje miejsce jej znalezienia - przy drodze z Kamienia w kierunku Szczecina. W XVI wieku też była tu droga - zrelacjonował Kurka.

Teraz trojak zostanie poddana konserwacji i prawdopodobnie wiosną lub latem będzie można go zobaczyć na wystawie. O tym, gdzie trafi moneta, zdecyduje wojewódzki konserwator zabytków.

Albrecht Hohenzollern był siostrzeńcem króla Zygmunta Starego - jego matką była córka Kazimierza Jagiellończyka, Zofia Jagiellonka. W 1544 roku - tym samym, z którego pochodzi moneta - założył w Królewcu uniwersytet, na takich samych prawach jak Akademia Krakowska.

Ciekawostką jest, że był fundatorem stypendium dla polskiego poety Jana Kochanowskiego.

Pochowany został w Królewcu. Jego grobowiec został zniszczony w trakcie nalotów pod koniec II wojny światowej - zachowała się jedynie część pomnika grobowego z 1572 roku.