Jak informuje TVN24, mieszkańcy okolicy alarmowali, że od kilku dni z jednego z mieszkań dochodzą odgłosy psa - zarówno w dzień, jak i w nocy. Ich zaniepokojenie wzbudziło również otwarte okno oraz nieobecność lokatorów.
O sprawie w mediach społecznościowych napisała Wiktoria Kamińska. „Z informacji sąsiedzkich wynika, iż w mieszkaniu do niedawna przebywała rodzina z Ukrainy. Obecnie od kilku dni nie widać ich w okolicy, a pies wyje i szczeka” - relacjonowała.
Wejście przez otwarte okno
W czwartek rano na miejsce skierowano szczecińskich strażaków oraz patrol policji. Służby otrzymały zgłoszenie, że w mieszkaniu mogą przebywać osoby potrzebujące pomocy.
Ponieważ okno było otwarte, został umożliwiony dostęp dla funkcjonariusza policji, który wszedł do mieszkania, potwierdził, że faktycznie tam nie ma żadnych osób, a w mieszkaniu znajduje się pozostawiony bez opieki pies - przekazał Franciszek Goliński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie, cytowany przez TVN24.
W lokalu znaleziono psa przywiązanego do łóżka. Zwierzę nie miało dostępu do jedzenia ani wody.
Sprawę wyjaśnia policja
Policjanci wezwali na miejsce przedstawiciela Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami. Nie wiadomo jeszcze, gdzie są właściciele czworonoga ani jaka będzie dalsza decyzja w sprawie jego opieki. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.