Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w centrum Bielska-Białej (woj. śląskie) w trakcie ataku młodego mężczyzny na kioskarza. Incydent zaczął się od tego, że napastnik chciał otrzymać od pracownika kiosku za darmo zapalniczkę.

REKLAMA

Do zdarzenia doszło obok kolejowego dworca głównego w Bielsku-Białej.

Zgłoszenie napłynęło o godz. 12.50. Do kiosku na przystanku autobusowym wszedł mężczyzna, który zażądał od sprzedawcy za darmo zapalniczki. Ten odmówił. Między mężczyznami wywiązała się pyskówka. Obaj wyszli z kiosku. W pewnym momencie sprawca wyciągnął pistolet hukowy i strzelił dwukrotnie w kierunku sprzedawcy, po czym uciekł - relacjonuje rzecznik bielskiej policji asp. szt. Katarzyna Chrobak.

Sprzedawca nie doznał żadnych obrażeń. Dlatego przypuszczamy, że była to broń hukowa - dodała rzecznik.

Przez kilka godzin trwała policyjna obława na mężczyznę. Jak mówiła w poniedziałkowe popołudnie asp. szt. Katarzyna Chrobak, "to młody mężczyzna w wieku 20-25 lat".

Mężczyzna został zatrzymany na terenie Bielska-Białej - poinformowała w godzinach wieczornych rzecznik bielskiej policji. Nie podała szczegółów.