Pogorszyły się warunki na szlakach turystycznych w Beskidach. W sobotę rano w wyższych partiach gór poważnie ograniczona była widoczność. Miejscami nie przekraczała 50 m – podał ratownik dyżurny GOPR w Szczyrku Tomasz Górny. W weekend ma spaść deszcz.

REKLAMA

Warunki są dość trudne, ponieważ w górnych partiach widoczność ograniczona jest nawet do 50 m. Rano było mglisto i wilgotno, a szlaki są śliskie. Poranek był dość rześki. W górach termometry wskazywały od 12 stopni Celsjusza powyżej 1000 m n.p.m. do 18 stopni w dolinach - powiedział goprowiec Tomasz Górny.

Biuro Prognoz Meteorologicznych w Krakowie wydało ostrzeżenia przed możliwością wystąpienia w rejonie Bielska-Białej, na Żywiecczyźnie i Śląsku Cieszyńskim burz i intensywnych opadów deszczu.

Wybierając się w góry, trzeba zabrać ze sobą zapas płynów, nakrycie głowy i nieprzemakalną kurtkę. Kijki ułatwiają utrzymanie równowagi. Szczególnie ważne jest odpowiednie obuwie. W przypadku nadejścia burzy trzeba zejść z otwartej przestrzeni. Nie wolno chronić się pod drzewem z uwagi na spadające konary. Nie należy też stawać w pobliżu skał, po których spływa woda, gdyż może dojść do porażenia.

Turyści, którzy wybiorą się na wycieczkę, powinni mieć przy sobie naładowany telefon komórkowy z aplikacją "Ratunek".

Koleje linowe w górach funkcjonują bez zakłóceń.

W razie wypadku można wezwać GOPR, dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu alarmowego: 985 lub 601-100-300.