​Akcja ratownicza w rejonie Pilska w Beskidach. Goprowcy we współpracy z policją i strażakami poszukują zaginionej turystki.

REKLAMA

"Około godziny 14.10 do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęło zgłoszenie od kobiety idącej z Rysianki czerwonym szlakiem w stronę Hali Miziowej. Poinformowała dyspozytora o sporej utracie sił oraz o wątpliwościach czy dotrze do celu. Po podaniu tylko tych informacji kontakt z kobietą się urwał. Policja nie ma możliwości skontaktowania się z nią, gdyż jej telefon nie posiada karty SIM" - czytamy w komunikacie GOPR-u.

W akcji beskidzkich ratowników z Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wspierają także policjanci i strażacy. Po stronie słowackiej turystki szuka Horská záchranná služba.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że służby prowadzą akcję z dwóch kierunków - Korbielowa i Sopotni.