RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zwrot akcji w sprawie rolnika, który zaorał świeży asfalt

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 14 sierpnia (17:20)

Rolnik, który przed tygodniem zaorał świeżo położony asfalt na ul. Rybackiej w Gliwicach-Ostropie, wychodzi z aresztu. W związku z nowymi ustaleniami prokuratura uchyliła areszt.

Zwrot akcji w sprawie rolnika, który zaorał świeży asfalt
Rolnik zniszczył świeżo położony asfalt, fot. Łukasz Kalinowski /East News
  • Rolnik z Gliwic wychodzi z aresztu.
  • Jakie nowe informacje pozyskała prokuratura?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

To nie mienie znacznej wartości

Zmiana aresztu na inne, wolnościowe środki zapobiegawcze to konsekwencja zmiany kwalifikacji przestępstwa zarzucanego podejrzanemu

Z opisu czynu wyeliminowano, że dotyczył on mienia znacznej wartości, co obniża zagrożenie ustawowe – powiedziała PAP prok. Iwona Rosprzak z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Potwierdziła informację o uchyleniu aresztu, podaną przez dziennik „Fakt”.

Za zniszczenie mienia wielkiej wartości może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności, podstawowy typ tego przestępstwa określa maksymalną karę na 5 lat więzienia. Zgodnie z Kodeksem karnym mienie znacznej wartości przekracza 200 tys. zł.

Rolnik zaorał świeżo położony asfalt

Tydzień temu 60-letni rolnik ciągnikiem marki Ursus wjechał na świeżo położony asfalt i pługiem zaorał ok. 200 metrów drogi w gliwickiej peryferyjnej dzielnicy Ostropa. Twierdził, że jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Miał zapowiedzieć, że zamierza ponownie uszkodzić nawierzchnię. Mundurowi zatrzymali go na gorącym uczynku.

Jak informowała gliwicka prokuratura, 60-latek przyznał się do zaorania świeżo położonego asfaltu. Powiedział śledczym, tak jak policjantom, że teren, na którym znajduje się droga, to jego własność. Z dokumentacji posiadanej przez prokuraturę wynika jednak, że to własność lokalnego samorządu.

Sąd zdecydował o areszcie mężczyzny

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód, która pierwotnie zarzuciła rolnikowi zniszczenie mienia znacznej wartości – straty wstępnie oszacowano na 300 tys. zł. Kilka dni temu Sąd Rejonowy w Gliwicach uwzględnił wniosek prokuratury o aresztowanie 60-latka na trzy miesiące, co uzasadniono grożącą mu surową karą pozbawienia wolności oraz możliwością podejmowania bezprawnych działań.

Po wykonaniu dodatkowych czynności i uzyskaniu nowej wyceny strat prokuratura ustaliła, że szkody wyrządzone przez rolnika wynoszą poniżej 200 tys. zł. Konsekwencją była zmiana treści zarzutu i uchylenie najsurowszego środka zapobiegawczego.

Decyzja wzbudziła kontrowersje

Decyzja o aresztowaniu rolnika wzbudziła wiele kontrowersji i była często komentowana w przestrzeni publicznej. Postępowanie wyjaśniające wszczął z urzędu pełnomocnik terenowy Rzecznika Praw Obywatelskich w Katowicach. Chodzi o sprawdzenie, czy nie doszło do naruszenia wolności i praw człowieka. Pełnomocnik zwrócił się do Sądu Rejonowego w Gliwicach o przedstawienie uzasadnienia tymczasowego aresztowania rolnika.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Gliwice
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: