RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Policyjny pościg w woj. śląskim. Padły strzały

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 31 lipca (14:56) Aktualizacja: Piątek, 31 lipca (16:28)

Niebezpieczny pościg w woj. śląskim zakończył się zatrzymaniem 31-letniego kierowcy BMW. Mężczyzna, ignorując sygnały policji, uciekał drogą krajową nr 94, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policjanci musieli użyć broni, jeden z funkcjonariuszy został ranny.

Policyjny pościg w woj. śląskim. Padły strzały
Policyjny pościg na Śląsku (zdj. ilustracyjne) /Shutterstock

Jak informuje dziennikarka RMF FM Martyna Czerwińska, mężczyzna nie zatrzymał się do policyjnej kontroli w Sosnowcu.

31-latek zaczął wyprzedzać inne auta i był przez wiele kilometrów nieuchwytny, dopiero w Czeladzi został zablokowany przez samochody ciężarowe, w jeden z nich uderzył.

To była okazja, aby obezwładnić kierowcę, ale kiedy podbiegł do niego policjant, znów ruszył z impetem, w dodatku najeżdżając na funkcjonariusza.

Policjanci musieli użyć broni - oddali sześć strzałów ostrzegawczych w powietrze oraz dwa w opony BMW - dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada. To ostatecznie zakończyło pościg. 

W wyniku zdecydowanych działań policjantów 31-latek został zatrzymany na terenie Czeladzi. W chwili obecnej prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratury - przekazał młodszy aspirant Sebastian Chojnacki z katowickiej policji. 

Za kierownicą siedział 31-letni Sebastian Z., który ma zakaz prowadzenia pojazdów. Pod nadzorem policjantów przewieziono go do szpitala z urazem ręki. 

Stan potrąconego policjanta jest stabilny.


Źródło: RMF FM
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: