Groźby i atak w ośrodku pomocy społecznej
Do pierwszego poważnego incydentu doszło miesiąc temu. Kobieta zaatakowała, znieważyła i uderzyła pracownicę MOPS-u. W związku z tym zdarzeniem została objęta policyjnym dozorem. Niestety, to nie powstrzymało jej przed kolejnymi agresywnymi zachowaniami.
Kobieta wkrótce potem groziła kolejnemu pracownikowi ośrodka. Mężczyzna zdecydował się zgłosić sprawę na policję. Jednak to nie był koniec problemów.
Złamanie zakazu i kolejne groźby
Kobieta ponownie pojawiła się w siedzibie MOPS-u, łamiąc zakaz zbliżania się do wcześniej zaatakowanej urzędniczki. Tym razem groziła jej, trzymając w ręce kamień. Doszło także do uszkodzenia drzwi do jadłodzielni, gdzie przechowywana jest żywność.
Powstrzymał ją jeden z pracowników urzędu, a na miejsce wezwano policję.
Ze względu na eskalację agresywnych zachowań, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mieszkanki Poręby tymczasowego aresztowania na dwa miesiące.