Śląscy strażacy i policjanci uratowali pięciu nastolatków (w wieku od 17 do 19 lat) w trakcie nocnej akcji na Sole w Hecznarowicach ( woj. śląskie).
Młodzi ludzie zostali odcięci od brzegu po nagłym wzroście poziomu wody w rzece. Po trzech godzinach zostali bezpiecznie ewakuowani. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Strażacy otrzymali późnym wieczorem zgłoszenie o pięciu osobach, które po gwałtownym wzroście poziomu wody utknęły z dala od brzegu. Trzy znajdowały się na wyspie, dwie kolejne na półwyspie po przeciwnej stronie rzeki – powiedziała rzecznik bielskich strażaków bryg. Patrycja Pokrzywa.
Kluczową rolę w akcji odegrał dron z kamerą termowizyjną. Oświetlał miejsce, w którym znajdowali się uwięzieni, zapewniając ratownikom stały podgląd sytuacji.
Komunikaty przekazywano za pośrednictwem zamontowanego głośnika.
Operator drona przez cały czas utrzymywał kontakt wzrokowy z nastolatkami, na bieżąco przekazując kierującemu akcją informacje o ich położeniu i sytuacji – powiedziała rzeczniczka bielskich strażaków.
Po zakończeniu akcji nastolatkowie wrócili do domów. Uczestniczyło w niej w sumie 23 strażaków zawodowych i ochotników oraz policjanci.
Hecznarowice położone są poniżej tak zwanej kaskady Soły. Jest to system trzech głównych stopni wodnych: w Tresnej, Porąbce i Czańcu, który chroni region przed powodzią, wytwarza prąd we współpracy z elektrownią szczytowo-pompową Żar, a także dostarcza wodę pitną.