Mężczyznę ujęli kilka dni temu w Woli w województwie śląskim funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, określani mianem łowców głów. Specjalizują się oni w lokalizowaniu i zatrzymywaniu najgroźniejszych przestępców. Ich działania często mają charakter międzynarodowy, wymagają wielomiesięcznej pracy i analizy zgromadzonych informacji.
Poszukiwany listem gończym mężczyzna trafił w ręce policji
Młodszy aspirant Paweł Kasprzak z zespołu prasowego śląskiej policji poinformował, że Arkadiusz P. był ścigany przez Sąd Okręgowy w Krakowie w związku z przemytem i obrotem transgranicznym znacznymi ilościami substancji niedozwolonych.
Poszukiwania mężczyzny rozpoczęły się w maju 2025 r. W sierpniu tego samego roku sąd wydał za nim list gończy. W październiku 2025 r. sprawę przejęli policjanci z Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Katowicach.
Analiza zgromadzonych informacji oraz przeprowadzone ustalenia pozwoliły wytypować miejsce, w którym mężczyzna mógł przebywać wraz ze swoją partnerką. 7 sierpnia policjanci pojawili się pod ustalonym adresem. Ich ustalenia okazały się trafne: na miejscu zastali poszukiwanego 34-latka. Mężczyzna był wyraźnie zaskoczony obecnością funkcjonariuszy i nie spodziewał się, że zostanie zatrzymany - podał mł. asp. Paweł Kasprzak z biura prasowego śląskiej policji w Katowicach.
34-latek trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę 6 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności.