System monitorowania przepływów wody w rzeszowskich wodociągach powstał m. in. w celu optymalizacji kosztów oraz wczesnego wykrywania awarii. Na przełomie listopada i grudnia dostarczył też niezbitych dowodów, że mieszkańcy miasta są zapalonymi kibicami.

REKLAMA

Z wykresów przepływów wody w rzeszowskich wodociągach wynika, że na czas meczów rzeszowianie rezygnowali z normalnego trybu życia na rzecz kibicowania.

Pierwszy mecz reprezentacja Polski rozegrała z Meksykiem 22 listopada o godzinie 17. I o tej porze wiele osób zasiadło przed telewizorami.

Wykresy zużycia wody przez naszych odbiorców świetnie to pokazują - mówi Dariusz Szydełko, kierownik działu sieci w rzeszowskim Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji.

Na osiedlu Baranówka 22 listopada 2022 od godziny 17, czyli od godziny rozpoczęcia meczu Polaków z Meksykiem, zużycie wody gwałtownie spadało. Normalnie waha się od 87 do blisko 125 m sześc. Równo o g.17 zużycie gwałtownie spadło do wartości ok. 62 m sześc. na godzinę. Taki stan utrzymywał się przez 45 minut, po czym podczas 15-minutowej przerwy pobór wody na osiedlu gwałtownie wzrósł do blisko 138 m sześc., po czym znów spadł, a po meczu wrócił do normy.

26 listopada, kiedy polska reprezentacja grała z Arabią Saudyjską - sensacyjnym pogromcą późniejszych mistrzów świata Argentyny - podczas trwania meczu zużycie wody w okolicy ulicy Staroniwskiej spadło do blisko 21 metrów sześciennych na godzinę. Podobnie duże spadki zużycia odnotowano oczywiście w całym mieście także w kolejnych meczach Polaków z Argentyną i Francją.

Jesteśmy kibicami, nie tracimy wiary i nadziei pokładanych w naszych piłkarzach. Narzekamy na ich postawę, ale liczymy na to, że w końcu się przełamią i spełnią nasze nadzieje. Jest jeszcze jedna ciekawa obserwacja, która wynika z naszych wykresów. Można z nich wywnioskować na przykład, że w północnej części Rzeszowa jest więcej kibiców piłkarskich niż w południowej, bo tam zużycie wody spadało o większe wartości - mówi Dariusz Szydełko.

System monitorujący przepływy wody w rzeszowskich wodociągach ma bardzo istotne praktyczne znaczenie dla spółki i wszystkich odbiorców. Dzięki niemu można optymalnie sterować wydajnością wodociągów w zależności do zapotrzebowania oraz wykrywać, diagnozować i usuwać awarie, co przekłada się na obniżanie kosztów funkcjonowania całej sieci.