Do tragedii doszło w poniedziałek w zakładzie produkcyjnym przy ulicy Reymonta w Sanoku. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o godzinie 12:59.
Z przekazanych informacji wynikało, że 52-letni pracownik w trakcie wykonywania obowiązków służbowych poczuł się źle i udał się do pomieszczenia sanitarnego, gdzie po chwili został znaleziony nieprzytomny przez innych pracowników – poinformowała oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sanoku asp.szt. Anna Oleniacz.
Mimo podjętej reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować.
Na miejscu tragedii oprócz policji i ratowników, pojawili się też przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy, którzy badali warunki techniczne i organizację pracy w zakładzie. Policjanci sprawdzają wszystkie okoliczności śmierci 52-latka, w tym sygnały dotyczące wysokich temperatur na stanowisku pracy.
Z powodu śmierci 52-latka kierownictwo firmy zdecydowało o odwołaniu drugiej zmiany i odesłaniu pracowników do domów.