Do zatrzymania doszło we wtorek po tym, jak na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie, że autostradą A4 porusza się samochód, którego kierowca może być pijany. Do akcji ruszyli policjanci z Przeworska, którzy zatrzymali osobową Kię.
Okazało się, że 53-letni kierowca jest kompletnie pijany. Badanie wykazało prawie 3 promile alkoholu (pierwsze badanie wykazało 1,22 mg/l, kolejne – wykonane po kilkudziesięciu minutach - już 1,47 mg/l; wyjaśnimy, że dla ustalenia liczby promili mnoży się te wartości przez 2,1).
Podczas kontroli mężczyzna poinformował, że jest prokuratorem. Trafił do policyjnej izby zatrzymań, o sprawie powiadomiono jego przełożonego.
Śledztwo prowadzi w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Przemyślu.
Postępowanie ma przejąć Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.
W przypadku prokuratorów obowiązuje procedura uchylenia immunitetu, co stanowi warunek konieczny do formalnego przedstawienia zarzutów karnych.