RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Przełom w sprawie brutalnego zabójstwa 73-latki sprzed 18 lat w Pile. Zarzut usłyszał wnuk

Opracowanie: Publikacja: Środa, 30 września (09:59)

Policjanci z Poznania rozwiązali sprawę brutalnego morderstwa, do którego doszło w czerwcu 2008 roku w Pile. Dzięki najnowszym metodom badań genetycznych udało się wskazać sprawcę. Zarzut zabójstwa usłyszał 44-letni wnuk ofiary.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Przełom w sprawie brutalnego zabójstwa 73-latki sprzed 18 lat w Pile. Zarzut usłyszał wnuk
Fot. Wielkopolska policja /Policja

Do zabójstwa 73-letniej kobiety doszło w czerwcu 2008 w Pile (woj. wielkopolskie). Seniorka mieszkała samotnie, była osobą schorowaną i bardzo ostrożną – nie otwierała drzwi nieznajomym.

3 czerwca córka kobiety, zaniepokojona brakiem kontaktu z matką, poprosiła sąsiadkę o sprawdzenie mieszkania. W środku znaleziono ciało 73-latki. Kobieta była skrępowana i zakneblowana, a sekcja zwłok wykazała, że zmarła w wyniku rozległych obrażeń czaszkowo-mózgowych spowodowanych wielokrotnymi uderzeniami tępym narzędziem.

 Śledztwo utknęło w martwym punkcie

Mimo zabezpieczenia licznych śladów na miejscu zbrodni i przeprowadzenia szczegółowego śledztwa, sprawcy nie udało się wówczas ustalić. 

Postępowanie zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Pod koniec 2023 r. do sprawy powrócili policjanci z poznańskiego Archiwum X wraz z prokuratorem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Przełom dzięki nowoczesnej technologii

Po latach ponownie przeanalizowano akta i zabezpieczone w 2008 roku ślady biologiczne. Kluczowe okazały się nowoczesne, wysoce czułe metody badań genetycznych. Szczegółowo przebadano m.in. fragmenty taśmy samoprzylepnej, którą skrępowano ofiarę.

Uzyskany profil DNA jednoznacznie wskazał na wnuka zamordowanej, Damiana B., który w chwili zbrodni miał 26 lat, a obecnie ma 44 lata. Mężczyzna był już wcześniej notowany za przestępstwa kryminalne.

Damian B. został zatrzymany i usłyszał zarzut zabójstwa. Decyzją sądu trafił do aresztu. Podczas przesłuchania nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.


Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: