RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Polak zażartował na lotnisku. Wieczór kawalerski zakończył jeszcze przed startem

Autor: Publikacja: Sobota, 25 lipca (16:47)

Nietypowy przebieg miał początek wieczoru kawalerskiego grupy Polaków, którzy wybierali się do Albanii. Jeden z uczestników, żartując o posiadaniu materiałów wybuchowych, wywołał alarm na lotnisku Poznań-Ławica. Interweniowała Straż Graniczna, a finał tej historii okazał się bardzo kosztowny dla żartownisia.

Polak zażartował na lotnisku. Wieczór kawalerski zakończył jeszcze przed startem
fot. Straż Graniczna /materiały udostępnione

Funkcjonariusze Straży Granicznej na lotnisku Poznań-Ławica zostali wezwani do grupy pasażerów udających się do Tirany. Mężczyźni, którzy planowali wieczór kawalerski w Albanii, postanowili urozmaicić swoją podróż nietypową inscenizacją. 

Przebrani w kamizelki z napisem „SWAT” oraz czapki z napisem „Police”, odgrywali scenę konwoju pana młodego, który wystąpił w stroju więziennym.

Sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót podczas wejścia na pokład samolotu. Jeden z uczestników zabawy oświadczył, że w jego bagażu znajduje się materiał wybuchowy. 

Zgodnie z obowiązującymi procedurami, służby potraktowały zgłoszenie bardzo poważnie. Przeprowadzono szczegółową kontrolę, która wykazała, że informacja była nieprawdziwa i nie istniało realne zagrożenie.

Za wywołanie fałszywego alarmu 34-letni obywatel Polski został ukarany mandatem karnym. Ponadto decyzją dowódcy samolotu, mężczyzna nie został dopuszczony do lotu i nie mógł wziąć udziału w dalszej części wieczoru kawalerskiego w Albanii.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: