RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Kobiety zaatakowały Ukraińców w centrum Poznania. Jest ruch prokuratury

Autor: Publikacja: Sobota, 15 sierpnia (17:51)

Prokuratura przesłuchała kobiety, które miały zaatakować Ukraińców na poznańskim Starym Mieście. Zostały one objęte policyjnym dozorem, mają też zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych i zakaz kontaktowania się z nimi.

Kobiety zaatakowały Ukraińców w centrum Poznania. Jest ruch prokuratury
Zatrzymanie kobiet podejrzanych w sprawie ataku na Ukraińców (fot. Komenda Miejska Policji w Poznaniu/Facebook) /materiały udostępnione
  • Prokuratura postawiła zarzuty kobietom, które miały zaatakować Ukraińców w Poznaniu.
  • Zostały one objęte policyjnym dozorem.
  • Czy kobiety przyznały się do winy?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Atak na Ukraińców w Poznaniu

Do incydentu doszło około 20 minut po północy z 12 na 13 sierpnia, przed lokalem gastronomicznym na ulicy Półwiejskiej w Poznaniu. Tam dwie kobiety zaatakowały obywateli Ukrainy.

W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak jedna z kobiet podchodzi do dwóch mężczyzn, obraża ich, spluwa na jednego z nich, przewraca parasol gastronomiczny, a następnie uderza jednego z mężczyzn. Padły też wulgarne słowa.

Sprawą natychmiast zajęli się policjanci. W piątek po południu szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował na platformie X, że poznańska policja zatrzymała jedną z agresorek. Niedługo później przekazał, że także druga z kobiet została zatrzymana.

Prokuratura postawiła zarzuty. Kobiety się przyznały

Prokuratura przesłuchała już podejrzane kobiety. Jedna z nich, Katarzyna S. jest podejrzana o stosowanie przemocy wobec pokrzywdzonego Ukraińca, który nagrywał całe zajście – uderzyła go w rękę i w ten sposób naruszyła jego nietykalność cielesną, jednocześnie zmuszając do przerwania nagrywania. Podejrzana się przyznała – przekazał prok. Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Została oddana pod dozór policji oraz ma zakaz zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonymi – poinformował prok. Wawrzyniak.

Z kolei druga z agresorek, Monika G., podejrzana jest o stosowanie przemocy wobec dwóch obywateli Ukrainy. Prokuratura zarzuca jej naruszenie ich nietykalności cielesnej, znieważenie ich oraz pokrzywdzonej obywatelki Ukrainy z powodu ich przynależności narodowej. W dodatku – jak przekazał rzecznik poznańskiej prokuratury – miała zrobić to publicznie, z błahego powodu i w sposób lekceważący dla porządku prawnego (chodzi o wybryk chuligański).

Kobieta przyznała się i wyraziła skruchę – przekazał prok. Wawrzyniak.

Monika G. ma dozór policji, zakaz kontaktowania z pokrzywdzonymi oraz zakaz zbliżania do nich, a także podobnie jak jej poprzedniczka zakaz kontaktowania ze sobą.


Źródło: RMF24
Tagi: atak
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: