Według władz miasta do zbiorników napływało więcej wody, niż mogły odprowadzić. Strażacy wskazali, że problemem były zatkane przepusty, które utrudniały odpływ. Po ich udrożnieniu poziom wody zaczął się obniżać.
W wyniku przelania zbiorników uszkodzona została gminna droga, chodnik oraz ścieżka rowerowa. Zniszczeniu uległo również nowo zagospodarowane otoczenie jednego ze zbiorników. Inwestycja, zakończona zaledwie kilka miesięcy temu, kosztowała około 5 mln zł.
Trudno na razie oszacować nam straty spowodowane przelaniem się wody ze zbiornika. Ulica nadaje się do użytku, chodnik i ścieżka rowerowa są zniszczone. Tak samo zagospodarowanie zbiornika. Aż serce boli, jak się na to patrzy – powiedział Sielicki.
W piątek w Warmińsko-Mazurskiem nadal ma padać, momentami intensywnie.