Do wypadku doszło około 15:00. Według wstępnych ustaleń policji, 28-latek stracił panowanie nad pojazdem, zjechał ze skarpy i dachował.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był mocno nietrzeźwy – miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Po wydobyciu z samochodu został przewieziony do szpitala. Policjanci wyjaśniają teraz dokładne okoliczności zdarzenia.
Kierowca nie był w stanie opuścić auta
Akcja ratunkowa przebiegła sprawnie. Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy potwierdzili, że pojazd znajduje się poza jezdnią. W środku była jedna osoba, przytomna, ale niezdolna do samodzielnego opuszczenia auta – relacjonuje Dawid Westrych, rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.
Strażacy musieli wykonać dostęp do poszkodowanego i ewakuować go z pojazdu. Następnie przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego.
Sprawca wypadku odpowie teraz przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Policja apeluje o rozsądek
Policja przypomina: nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie może znacząco obniżyć koncentrację i refleks, a konsekwencje mogą być tragiczne nie tylko dla kierowcy, ale i dla innych uczestników ruchu. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i odpowiedzialność na drodze.