Wspomniana sytuacja miała miejsce w niedzielę 13 września. W nocy, na wysokości MOP-u Malankowo Toyota uderzyła w bariery energochłonne. Kiedy na miejscu pojawiły się służby, w aucie ani jego pobliżu nie było nikogo.
Pojazd miał kompletnie rozbity przód, a na odcinku ok. 30 metrów uszkodzona została nawierzchnia.
Policjanci poszukiwali sprawcy całego zamieszania. Ten zgłosił się na komendę w Wąbrzeźnie we wtorek 15 września. Okazało się, że to 39-letni mieszkaniec tej miejscowości.
Za popełnione wykroczenia, m.in. oddalenie się z miejsca zdarzenia, mężczyzna został ukarany maksymalnym mandatem karnym przewidzianym w taryfikatorze – informują wąbrzescy stróże prawa.