Tragiczny wypadek w miejscowości Wisznice w województwie lubelskim. Samochód osobowy wjechał tam do rowu i uderzył w drzewo. Zginęły 4 osoby, jedna została ranna.

Do tragicznego wypadku doszło rano na autostradzie A1 niedaleko węzła Lisewo w Kujawsko-Pomorskiem. Zginął kierowca audi, który jadąc w kierunku Gdańska stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w jadący obok samochód. Trasa przez kilka godzin była zablokowana w obu kierunkach. Informację o... czytaj więcej

Do wypadku doszło przed godz. 17. Samochód jadący w kierunku Sławatycz na łuku jezdni zjechał na pobocze i uderzył w dwa rosnące obok siebie drzewa. Autem jechała rodzina z powiatu włodawskiego: 32-letnia kobieta, która prowadziła samochód, dwóch mężczyzn w wieku 33 i 48 lat oraz dwoje dzieci w wieku 8 i 9 lat.

Jak powiedział nam Wojciech Lesiuk z policji w Białej Podlaskiej, w wypadku zginęły trzy osoby dorosłe i dziecko. Jedno dziecko przeżyło, ale jest w stanie ciężkim. Przewieziono je do szpitala w Białej Podlaskiej i prawdopodobnie zostanie z niego przetransportowane do szpitala w Lublinie - wyjaśnił Lesiuk.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wypadku. Na miejscu wypadku ślady zabezpieczali policjanci, przyjechał także prokurator.

Droga krajowa nr 63 była w tym miejscu całkowicie zablokowana przez kilka godzin. Usuwanie skutków wypadku trwało do późnego wieczora. Samochód jest poważnie zniszczony - tłumaczył Lesiuk.

Trzy osoby zginęły w wypadku w Lubuskiem

Do podobnie tragicznego wydarzenia doszło w miejscowości Mościczki w powiecie gorzowskim Lubuskiem. Trzy osoby zginęły, a jedna została ranna po zderzeniu w zderzeniu dwóch samochodów.

Audi, prawdopodobnie z Trójmiasta, wyjechało z drogi podporządkowanej i wymusiło pierwszeństwo. Auto zderzyło się z oplem vectrą - powiedział Łukasz Kostkiewicz z zespołu prasowego lubuskiej policji.