Tragedia nad wodą w Berezie
Policja z Białej Podlaskiej poinformowała dziś, że w środę po godzinie 20.00 mężczyzna przebywający na terenie żwirowni w miejscowości Bereza, pływając, nagle zniknął pod wodą.
Podobne zgłoszenie wpłynęło również do międzyrzeckiego komisariatu przed godziną 21.00. Dotyczyło innego mężczyzny, który na żwirowni w miejscowości Bereza również zniknął pod wodą.
Na miejscu szybko zjawili się policjanci, strażacy w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego.
Zespół nurków wyłowił w odległości około 10 metrów od brzegu ciało mężczyzny, którego dotyczyło pierwsze zgłoszenie. Mężczyzną okazał się 47-latek z gminy Międzyrzec Podlaski.
Dziś kontynuowane są poszukiwania 30-letniego mieszkańca Radzynia Podlaskiego.
Pamiętajmy, że woda to żywioł. Zachowujmy czujność i dbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych. Korzystajmy tylko ze strzeżonych kąpielisk. Pamiętajmy, że dno może być nierówne i niebezpieczne. Nie wchodźmy do wody po alkoholu. Sprawujmy stały nadzór nad kapiącymi się dziećmi - apelują służby.