Po dwóch dekadach od ostatniej Parady Wolności - festiwal wraca do Łodzi. Będzie jednym z głównych punktów lipcowych obchodów 599. urodzin Łodzi.

REKLAMA

Na koniec lipca (29-31.07) przygotowano wiele atrakcji dla łodzian i gości. Szczegóły będą podane w najbliższych tygodniach. Już jest pewne, że w wielkim stylu wróci Parada Wolności - impreza, która przyciągała tysiące osób.

Powracają również wydarzenia, które pamiętamy sprzed pandemii: koncerty, wycieczki po największych łódzkich inwestycjach, promocyjne wejścia do teatrów czy muzeów oraz imprezy plenerowe na ul. Piotrkowskiej.

"Wracamy do spotkań i wspólnej zabawy"

Reaktywacja Parady Wolności to przypomnienie o wyjątkowej otwartości Łodzi. Festiwal był manifestacją swobody wyrażania siebie i zamiłowania do dobrej muzyki. Impreza przez lata była wspominana jako ważne kulturowo i społecznie wydarzenie.

Młodsi tylko słyszeli opowieści o tłumach kolorowo ubranych ludzi, przybyłych z całej Polski i zza granicy, by wyrazić ważne dla siebie idee. Teraz także młodsze pokolenie mieszkańców Łodzi będzie mogło przekonać się, jakie naprawdę jest ich Miasto Czterech Kultur.

To wyjątkowy moment, 20 lat po ostatniej, a 25 lat od pierwszej edycji - znowu zapraszamy na Paradę Wolności - mówi jeden ze współorganizatorów imprezy - Adam Radoń. Sprzyja nam dodatkowo koniec pandemii, wracamy do spotkań i wspólnej zabawy - podkreśla.

Parada została zaplanowana na sobotę (30 lipca). Rozpocznie się o godz. 18:00 na ul. Piotrkowskiej. Spotkają się tu dwa pokolenia: ci, którzy wtedy bawili się z nami i ich dzieci - zapowiada Radoń. Hasłem tej edycji będzie: "Tańcz, baw się i bądź wolny". Wolność to nie tylko hasło, ale także jeden z naszych ideałów. Wyrazimy naszą solidarność z Ukrainą, pokażemy brak zgody na wojnę, tak jak w 2001 r. wyraziliśmy protest wobec ataków na World Trade Center - dodaje.

Głównym producentem Parady Wolności będzie Rafał Baran, pomysłodawca imprezy i członek ekipy New Alcatraz, która ją 20 lat temu organizowała. Parada ma wrócić do Łodzi na stałe i rozwijać się do formuły festiwalu. W tym roku jej częścią będzie podróż sentymentalna - wystawa zdjęć z pierwszych edycji, na której zdjęcia może pokazać każdy zainteresowany.

Pierwsza Parada Wolności odbyła się w Łodzi w 1997 roku. Obok przystanku Woodstock była jedną z dwóch, najpotężniejszych imprez muzycznych, jakimi mogła pochwalić się Polska w tamtych latach. Do tego ówczesnego festiwalu wolności przypisana była niejako muzyka techno, house i garage.

Podczas ostatniej edycji w 2002 roku na ulicach Łodzi bawiło się około 80 tysięcy osób. Organizatorzy Parady Wolności nie zamierzają zwalniać i zapowiadają, że 30 lipca 2022 roku - podobnie jak kiedyś - ulicą Piotrowską przejdzie tłumny korowód, któremu będzie towarzyszyła muzyka na żywo oraz specjalne atrakcje.

Piotrkowską przejadą też mobilne sceny z artystami. Ponownie ożywimy szarą codzienność i tchniemy w nią odrobinę szaleństwa, wypełniając łódzkie ulice na nowo dźwiękami muzyki elektronicznej - mówi prezes Bridge2Fun, współorganizator Parady Wolności 2022 - Rafał Baran.

Całe przedsięwzięcie jest wspierane przez osoby tworzące Paradę Wolności w latach ‘90: Kasię Nowicką, Beatę Boratyn oraz Roberta Jakubowskiego, a także wielu łódzkich społeczników, co gwarantuje zachowanie ducha pierwszych edycji.