Kardynał Konrad Krajewski został wyznaczony na nowego arcybiskupa metropolitę łódzkiego. O decyzji papieża Leona XIV poinformowano w czwartek. Duchowny zastąpi na stanowisku kardynała Grzegorza Rysia, który niedawno przeniósł się do Krakowa.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Decyzję Leona XIV ogłosiła w południe w czwartek Nuncjatura Apostolska w Polsce.

Kardynał Konrad Krajewski był bliskim współpracownikiem papieża Franciszka.

Jako jałmużnik papieski dbał w jego imieniu o potrzeby biednych, bezdomnych i innych potrzebujących.

Zasłynął śmiałością. Swego czasu m.in. zerwał plomby z liczników elektrycznych w rzymskich budynkach socjalnych zajmowanych przez migrantów. Położył się także na arenie cyrkowej, by pokazać, że nie boi się słonia.

Kardynał Krajewski był jednym z czterech polskich purpuratów, którzy brali udział w ostatnim konklawe.

Duchowny pochodzi z Łodzi.

Nowym papieskim jałmużnikiem i prefektem Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia został hiszpański augustianin, 64-letni Luis Marin de San Martin. Dotychczas był podsekretarzem w Sekretariacie Generalnym Synodu Biskupów. Papież nadał mu tytuł arcybiskupa.

"Linia kardynała Rysia będzie kontynuowana"

O tej kandydaturze mówiło się od dawna - przypomina dziennikarz RMF FM Tomasz Terlikowski, komentując decyzję o powołaniu kard. Krajewskiego.

Kardynał Ryś podkreślał, kiedy odchodził, żeby jego współpracownicy się nie niepokoili i mówił, że on nie da skrzywdzić łódzkiego Kościoła - powiedział nasz redakcyjny kolega. Trzeba powiedzieć, że wszyscy spodziewali się, że kardynał Krajewski szybciej zjedzie do Łodzi - dodał.

Zdaniem Tomasza Terlikowskiego, dla polskiego Kościoła decyzja papieża oznacza kontynuację linii kardynała Rysia, a nie nuncjusza, który chciał innego kandydata.

Dla samej Łodzi oznacza to tyle, że linia kardynała Rysia będzie kontynuowana. Komisja do spraw pedofilii będzie działać, ewangelizacja również - uważa ekspert.

Otwarte pozostaje pytanie o przyszłą pracę arcybiskupa. Mimo że Konrad Krajewski pochodzi z Łodzi, to od lat pracował w Rzymie i nie ma wielkiego doświadczenia w zarządzaniu diecezją ani w duszpasterstwie. To będzie musiał dopiero wypracować.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Kard. Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim. Co oznacza ta nominacja dla Kościoła w Polsce?

Bogate doświadczenie pomocy potrzebującym

Konrad Krajewski urodził się 25 listopada 1963 r. w Łodzi. Święcenia kapłańskie otrzymał 11 czerwca 1988 r. W 1990 r. wyjechał do Rzymu, gdzie podjął studia w zakresie liturgiki w Instytucie Liturgicznym św. Anzelma. W 1995 r. obronił doktorat na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu — Angelicum.

Później na krótko wrócił do kraju. Był m.in. prefektem w Archidiecezjalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi.

Kapelusz kardynalski otrzymał od papieża Franciszka na konsystorzu 29 czerwca 2018 r.

Pytany o to, co znaczy dla niego to odznaczenie, mówił: "purpura jest dla biednych i wolontariuszy, ja nie mam żadnych zasług". Na mszy św., którą odprawił już jako kardynał, zjawili się m.in. bezdomni z rzymskiego dworca Termini. Po mszy duchowny zjadł z nimi kolację.

W trakcie swojej posługi m.in. odwiedził migrantów na włoskiej wyspie Lampedusa i przekazał im od papieża karty telefoniczne, by mogli zadzwonić do swych najbliższych. W Wielki Piątek 2014 r. zawiózł pieniądze wraz ze świątecznymi życzeniami bezdomnym koczującym na stacjach kolejowych Wiecznego Miasta. W czerwcu 2017 r. udostępnił swoje mieszkanie koło placu Świętego Piotra rodzinie uchodźców.

Uruchomił w Watykanie zakład fryzjerski, prysznic i punkt pomocy medycznej dla osób bezdomnych. Sfinansował również plażę nad morzem przeznaczoną dla osób z niepełnosprawnościami.

Po agresji rosyjskiej na Ukrainę kard. Krajewski wielokrotnie odwiedzał ten kraj jako papieski wysłannik. Pierwszą wizytę odbył już na początku marca 2022 r. 25 marca 2022 r. kard. Krajewski dokonał w imieniu papieża aktu zawierzenia Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi w Fatimie.

W połowie kwietnia 2022 r., podczas trzydniowej wizyty w Ukrainie, przekazał karetkę od Franciszka, dar dla szpitala kardiologicznego w Kijowie. Odwiedził też Borodziankę i Buczę, gdzie Rosjanie masakrowali ludność cywilną. W grudniu 2022 r. zawiózł na Ukrainę transport generatorów prądu oraz koszulek termicznych a w styczniu 2023 r. przekazał pomoc humanitarną dla ludności Chersonia zalanego w wyniku wysadzenia tamy w Nowej Kachowce.