Smocza Jama – jedna z najpopularniejszych atrakcji Krakowa – przeszła remont i zyskała nowe elementy. To m.in. projekcie i efekty dźwiękowe.

REKLAMA

Otwarcie Smoczej Jamy w nowej odsłonie odbędzie się w sobotę o godz. 14.30. Dla odwiedzających to miejsce Wawel przygotował atrakcje, m.in. grę przygodową i rodzinną ścieżkę zwiedzania.

Trasa w nowej odsłonie poprowadzi przez trzy komory jaskini, łącząc historię z legendą. W podziemiach pod wawelskim wzgórzem wprowadzono projekcje, efekty dźwiękowe i nowe oświetlenie. Prace trwały od października 2025 r.

Smocza Jama została połączona z "Międzymurzem" - podziemną trasą zwiedzania prowadzącą pomiędzy murami obronnymi wzgórza wawelskiego, miejscami także nad jaskinią. Przejście tym wydłużonym szlakiem ma umożliwić poznanie historii skały i jaskini od jej powstania, poprzez jej odkrywców, aż do samej legendy.

Do połowy września w "Międzymurzu" zwiedzający będą mogli obejrzeć rekonstrukcję szkieletu gada odnalezionego na terenie Lisowic na Śląsku. Zwierzę żyjące 210 milionów lat temu miało 6 metrów długości. Zostało nazwane przez badaczy "Smokiem wawelskim".

Chcieliśmy uatrakcyjnić Smoczą Jamę, która jest bardzo popularną wystawą, rozpoznawalną w zasadzie na całym świecie - wyjaśnił zastępca dyrektora Wawelu dr Piotr Rabiej. Dodał, że starano się uszanować to miejsce, objęte opieką konserwatorską i będące jednym z najstarszych zabytków Krakowa.

Smok oczywiście budził strach i uważam, że taki powinien być. Staraliśmy się bazować na niedopowiedzeniu, dźwiękach surowych, naturalnych dla jaskini - tłumaczyła kuratorka dr Magdalena Młodawska w czasie spotkania z dziennikarzami. Z pełną świadomością odeszliśmy od popularnych wersji wizualnych, pozostając w klimacie bardzo starego, klasycznego teatru cieni, który daje możliwość wyobrazić sobie resztę - dodała.