Od 2 lat poszukiwany listem gończym był 53-letni mężczyzna, który został zatrzymany przez policję, gdy... kradł buty w sklepie obuwniczym. 53-latkowi ma zasądzony 7-letni wyrok więzienia za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa, kradzieże i rozboje, został zatrzymany w jednej z podkrakowskich galerii handlowych, gdzie wspólnie ze znajomą próbował ukraść buty.

REKLAMA

Do zatrzymania 53-latka doszło w piątek, 5 maja.

Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krakowie kom. Justyna Fil poinformowała, że złodzieje zostali zatrzymani w sklepie obuwniczym w jednej z podkrakowskich galerii handlowych przez ochronę, a następnie przekazani policjantom.

Według relacji policjantki, sprawcy zostali rozpoznani przez obsługę sklepu, bo już wcześniej dwukrotnie dokonali tam kradzieży, co zarejestrowała kamera monitoringu sklepowego. Ich łupem padło wtedy sześć par obuwia wartych ponad 1,2 tys. zł. Tym razem próbowali ukraść kolejną parę butów wartych prawie 340 zł.

Mężczyzna podczas zatrzymania był agresywny i próbował wprowadzić w błąd mundurowych co do swoich danych personalnych, podszywając się pod inną osobę. Stróże prawa jednak szybko się zorientowali i ustalili jego prawdziwą tożsamość. Okazał się nim 53-latek, a jego wspólniczka to 47-latka, oboje z Krakowa - relacjonowała oficer prasowa.

Po sprawdzeniu tożsamości zatrzymanych w policyjnej bazie danych, okazało się mężczyzna był poszukiwany od dwóch lat listem gończym do odbycia kary siedmiu lat więzienia m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa, kradzieże i rozboje, których się wcześniej dopuścił.

Sklepowym złodziejom postawiono zarzuty kradzieży - grozi im za to do pięciu lat więzienia. 53-latek został przez policjantów doprowadzony do zakładu karnego, gdzie spędzi wcześniej zasądzoną karę. Dodatkowo mężczyzna odpowie za wprowadzenie w błąd funkcjonariuszy co do własnej tożsamości - policja sporządziła już w tej sprawie wniosek o ukaranie do sądu.