Młodzieżowa Rada Krakowa (MRK) zwróciła się do prezydenta miasta z wnioskiem o wprowadzenie 50-procentowej ulgi dla uczniów i studentów do 26. roku życia, którzy korzystają ze starszych samochodów w Strefie Czystego Transportu (SCT). Jak podkreśliła Aleksandra Kurbiel, wiceprzewodnicząca Komisji Medialnej MRK, młodzi ludzie często nie mają wyboru środka transportu, a obecne regulacje mogą uderzać w tych, którzy mają najmniej możliwości dostosowania się do nowych zasad.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

W swoim wniosku Młodzieżowa Rada Krakowa przedstawiła trzy główne postulaty:

  1. Wprowadzenie 50-procentowej zniżki na opłaty za wjazd do SCT dla uczniów i studentów.
  2. Ustanowienie okresu przejściowego dla młodych osób, by mogły stopniowo dostosować się do nowych przepisów.
  3. Opracowanie przez urzędników jasnej procedury potwierdzania statusu ucznia lub studenta, umożliwiającej skorzystanie z ulgi.

Młodzieżowa Rada Krakowa działa jako organ doradczy Rady Miasta, reprezentując lokalną młodzież i opiniując miejskie inicjatywy. Zbiera się przeważnie raz w miesiącu i głosuje nad własnymi uchwałami.

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski już w lutym zapowiedział korekty w funkcjonowaniu SCT, przyznając, że obecne przepisy wymagają poprawek po analizie pierwszych tygodni ich obowiązywania.

SCT w Krakowie

Strefa Czystego Transportu obejmuje większość Krakowa od 1 stycznia. Kierowcy starszych aut, niespełniających norm emisji spalin, muszą płacić za wjazd: 2,5 zł za godzinę, 5 zł za dzień lub 100 zł za miesiąc. Opłaty będą stopniowo wzrastać, a od 2029 roku wjazd starymi samochodami zostanie całkowicie zakazany. Zwolnieni z opłat są mieszkańcy Krakowa, którzy nabyli stare auto przed 26 czerwca 2025 roku.

W pierwszym miesiącu funkcjonowania SCT do budżetu miasta wpłynęło około 4,1 mln zł z opłat za wjazd. Władze Krakowa deklarują, że równowartość tych opłat zostanie przeznaczona na działania ekologiczne w sąsiednich gminach, choć Stowarzyszenie Metropolia Krakowska (zrzeszające gminy) nie zajęło jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie.