Była wiceprezydent Krakowa Elżbieta K. oraz kilku byłych dyrektorów miejskich stanęli przed sądem w sprawie dotyczącej nadużycia uprawnień i korupcji. Prokuratura zarzuca im m.in. preferencyjne traktowanie spółki powiązanej z rodziną byłej wiceprezydent oraz przekazywanie poufnych informacji. Oskarżonym grozi do 10 lat więzienia.
- Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.
W czwartek przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia rozpoczął się proces, w którym na ławie oskarżonych zasiedli była wiceprezydent Elżbieta K., przedsiębiorca Sebastian Ch., była zastępczyni dyrektora ds. dróg Zarządu Dróg Miasta Krakowa Janina P., była p.o. dyrektora planowania przestrzennego Bożena K.-M. oraz były dyrektor Wydziału Rozwoju UMK Rafał K.
Wszyscy stawili się osobiście na rozprawie.
Jak informuje rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krakowie, proces dotyczy działań określanych jako "nielegalny lobbing", czyli wywierania wpływu z naruszeniem przepisów prawa.
Akt oskarżenia dotyczy nieuprawnionego przekazywania informacji służbowych i wykorzystywania tych informacji przez osoby nieuprawnione w celu wywierania wpływu na toczące się postępowania w ramach Urzędu Miasta Krakowa - wskazał sędzia Maciej Czajka.
Główną oskarżoną jest Elżbieta K., która pełniła funkcję zastępczyni prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego w latach 2010-2018.
Według prokuratury, po odwołaniu z urzędu wykorzystywała swoje znajomości, by wpływać na decyzje urzędników w sprawach dotyczących pozwoleń na budowę oraz inwestycji, reprezentując spółkę swojego syna - Biuro Rozwoju Krakowa.
Prokuratura Regionalna w Krakowie zarzuca Elżbiecie K., że od sierpnia 2018 roku nakłaniała urzędników do faworyzowania podmiotów reprezentowanych przez BRK. Miała również pozyskiwać i przekazywać spółce poufne informacje, które umożliwiały jej uzyskanie przewagi na rynku.
Janina P., była zastępczyni dyrektora ds. dróg, została oskarżona o ujawnianie informacji służbowych i dostosowywanie opinii do oczekiwań spółki.
Bożenie K.-M., byłej dyrektorce planowania przestrzennego, zarzucono niedopełnienie obowiązków i preferencyjne traktowanie BRK. Obie miały działać na szkodę interesu publicznego i prywatnego.
Sebastian Ch. i Elżbieta K. zostali oskarżeni o udzielenie korzyści majątkowej i osobistej Rafałowi K., w zamian za obietnicę zatrudnienia go na stanowisku dyrektora Izby Przemysłowo-Handlowej w Krakowie. Rafał K. miał przyjąć tę propozycję.
Wszyscy podejrzani nie przyznali się do winy podczas śledztwa. Elżbiecie K., Janinie P. i Bożenie K.-M. grożą kary do 10 lat więzienia, natomiast Sebastianowi Ch. i Rafałowi K. - do 8 lat pozbawienia wolności.