RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zuchwała kradzież biżuterii w Limanowej. Jest areszt dla trzech osób

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 22 września (18:04)

Trzech mężczyzn zostało aresztowanych w związku z kradzieżą biżuterii z jednego z salonów jubilerskich w Limanowej. Straty oszacowano na ponad pół miliona złotych.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Zuchwała kradzież biżuterii w Limanowej. Jest areszt dla trzech osób
Zdjęcie ilustracyjne (fot. IMAGO/Imago Stock and People) /East News

Dwaj podejrzani usłyszeli zarzuty kradzieży zuchwałej, a trzeci – poplecznictwa. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu.

Skradł organizer z biżuterią. Uciekł ze wspólnikiem 

Do zdarzenia doszło 18 września, tuż po godzinie 9 rano. Jak informuje prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, jeden z mężczyzn, pod pretekstem zakupu złotej biżuterii, wykorzystał chwilową nieuwagę pracownicy salonu. W błyskawicznym tempie zabrał organizer z 133 łańcuszkami i wybiegł ze sklepu. Na zewnątrz czekał już na niego wspólnik. 

Obaj odjechali z miejsca zdarzenia mercedesem w kierunku Nowego Sącza.

Podejrzani zatrzymani w Krakowie

Śledczy ustalili, że po ucieczce sprawcy spotkali się z innymi osobami. W lesie zniszczyli pozostałości po skradzionych przedmiotach, w tym organizer i jubilerskie etykiety, próbując zatrzeć ślady przestępstwa.

Policjanci szybko namierzyli podejrzanych w Krakowie i tam dokonali zatrzymania. Podczas przeszukania mieszkania jeden z mężczyzn próbował pozbyć się marihuany, wyrzucając przez okno 4,3 grama narkotyku. W związku z tym usłyszał dodatkowy zarzut posiadania środków odurzających.

Trzeci z zatrzymanych został oskarżony o poplecznictwo, czyli pomoc w zacieraniu śladów przestępstwa poprzez spalenie organizera i etykiet jubilerskich. Jak przekazała prokuratura, podczas posiedzenia aresztowego jeden z podejrzanych przyznał się do winy.

Prokuratura prowadzi dalsze czynności w celu ustalenia wszystkich osób zamieszanych w sprawę. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.


Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: