Start Gibały był od dawna oczekiwany, jednak sam radny zwlekał z oficjalnym ogłoszeniem decyzji. Wcześniej deklarował, że wypowie się w tej sprawie po zarządzeniu wyborów i wskazaniu ich terminu przez premiera Donalda Tuska.
Gibała w wyborach prezydenta Krakowa swoich sił spróbuje już po raz czwarty. Jak przekazał reporter RMF FM Maciej Sołtys, powołując się na współpracowników samorządowca - kampanię oficjalnie zacznie w piątek, dziś natomiast złożono wniosek o rejestrację komitetu wyborczego. Będzie to 10. komitet w nadchodzących przedterminowych wyborach w Krakowie.
Termin zgłaszania komitetów wyborczych upływa 17 sierpnia. Kandydaci będą musieli zebrać co najmniej 3 tysiące podpisów poparcia. Rejestracja kandydatów ma zakończyć się 3 września.
Referendum uznane za ważne
24 maja za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego zagłosowało ponad 171,5 tys. mieszkańców Krakowa. Przeciw było ponad 3,6 tys. osób. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., przy wymaganym progu 26,98 proc.
Ogłoszenie terminu wyborów przesunęło się z powodu protestów dotyczących ważności referendum. We wtorek Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił zażalenie w tej sprawie. Orzeczenie jest prawomocne.
Do czasu wyboru nowego prezydenta obowiązki włodarza miasta pełni Stanisław Kracik, dotychczasowy wiceprezydent Krakowa, wskazany przez premiera Donalda Tuska.
Wśród osób, które dotychczas deklarowały udział w wyborach, są m.in. były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś, Michał Drewnicki z PiS, Bartosz Bocheńczak z Konfederacji, Aleksandra Owca z Partii Razem i Monika Piątkowska, związana z KO i PSL.
Start zapowiedzieli także Jan Hoffman – jeden z inicjatorów referendum – Michał Klimek z Konfederacji Korony Polskiej, Sławomir Pietrzyk z Socjaldemokracji Polskiej, Marianna Schreiber, Grażyna Zofia Świat z Bezpartyjnych Samorządowców Małopolski oraz były krakowski radny Łukasz Wantuch.