Kontrowersyjna reklama linii lotniczych

Sobota, 5 kwietnia 2014 (10:22)

Malezyjskie tanie linie lotnicze AirAsia wycofały gazetę pokładową. Znalazło się w niej stwierdzenie, że... piloci tego przewoźnika nigdy nie doprowadzą do zaginięcia samolotu. Władze linii wystosowały w tej sprawie oficjalne przeprosiny. Reklama ukazała się już po tym, jak z radarów zniknęła maszyna należąca do innego malezyjskiego przewoźnika - Malaysia Airlines.

Interpol: Malezja nie sprawdzała rejestru skradzionych paszportów

Władze Malezji od początku roku, przed zaginięciem samolotu Malaysia Airlines, ani razu nie sprawdziły międzynarodowej bazy danych paszportowych - poinformował w swym oświadczeniu Interpol. W rezultacie dwaj pasażerowie ze skradzionymi dokumentami obywateli Austrii i Włoch dostali się na pokład... czytaj więcej

Kontrowersje wywołał jeden z artykułów dostępnej na pokładach samolotów AirAsia gazety "travel 3Sixty". Tekst miał charakter promocyjny i zachwalał jakość usług oferowanych przez przewoźnika. Jego autorem miał być emerytowany pilot, który pracował zarówno dla AirAsia jak i Malaysia Airlines, których samolot zaginął 8 marca i nadal nie został odnaleziony.

Trening pilotów AirAsia jest bardzo wymagający. Odpoczywajcie spokojnie wiedząc, że wasz kapitan jest dobrze przygotowany, aby nie dopuścić do zaginięcia samolotu - napisano w gazecie pokładowej.

Artykuł został sfotografowany przez jednego z pasażerów i opublikowany w internecie, gdzie wywołał poważne kontrowersje zmuszając władze tanich linii do reakcji.

To jest bardzo ciężki czas dla narodu i słowa nie mogą opisać, jak się czuję w związku z tym wypadkiem. Jestem bardzo zawiedziony, że artykuł został opublikowany w tak nieodpowiednim momencie. Chcę szczerze przeprosić za zamieszanie, jakie wywołał - napisał w oficjalnym oświadczeniu prezes zarządu AirAsia Kamarudin Meranun.

Do sprawy odniósł się także dyrektor generalny linii Tony Fernandes. W chwili, w której dowiedzieliśmy się o sprawie na Twitterze, wycofaliśmy artykuł. Jeszcze raz chcemy przeprosić. To trudny czas dla wszystkich w tej branży - napisał na jednym z portali społecznościowych.

Władze tanich linii zapowiedziały wyciągnięcie konsekwencji w stosunku do osób odpowiedzialnych za publikację.

Boeing 777 Malaysia Airlines z 239 osobami na pokładzie zniknął z radarów 8 marca, mniej niż godzinę po starcie z lotniska w stolicy Malezji, Kuala Lumpur. Samolot leciał do Pekinu. Koordynowane przez Malezję poszukiwania prowadzone przez wiele państw dotychczas nie przyniosły żadnych rezultatów.

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Zaginiony samolot

RMF24-PAP