Francuzi wybiorą dzisiaj prezydenta. Zamorskie terytoria już poszły do urn

Niedziela, 7 maja 2017 (02:01)

Centrysta Emmanuel Macron i polityk skrajnej prawicy Marine Le Pen mierzą się w drugiej turze francuskich wyborów prezydenckich. Już w sobotę głosowanie rozpoczęło się m.in. w zamorskich terytoriach Francji, zaś ostatnie lokale wyborcze zostaną zamknięte dzisiaj o 20:00. Wtedy też powinniśmy poznać wyniki pierwszych exit polls. Na kogo postawią Francuzi? Sondaż opublikowany w piątek krótko przed ciszą wyborczą wskazał zdecydowane zwycięstwo Macrona: 39-latka poparło 63 procent badanych.

Należąca do Francji wspólnota Saint-Pierre-et-Miquelon na Oceanie Atlantyckim u wybrzeży kanadyjskiej Nowej Fundlandii była w sobotę pierwszym terytorium zamorskim, gdzie rozpoczęło się głosowanie w drugiej turze francuskich wyborów prezydenckich.

Macron kontra Le Pen. Telewizyjna debata zmieniła się w pyskówkę

Kandydatka skrajnej prawicy Marine Le Pen i centrysta Emmanuel Macron starli się wczoraj wieczorem w debacie telewizyjnej przed drugą turą wyborów prezydenckich. Komentatorzy oceniają, że była to ostra wymiana oskarżeń a nie dyskusja na argumenty. czytaj więcej

Już w sobotę do urn poszli także wyborcy w Gujanie Francuskiej, Polinezji Francuskiej i na francuskich wyspach na Karaibach oraz Francuzi przebywający w obu Amerykach.

Dla ogromnej większości z 47,5 miliona francuskich wyborców druga tura głosowania odbędzie się jednak dzisiaj. Lokale wyborcze nad Sekwaną zostaną otwarte o godzinie 08:00, a zamknięte o 19:00 lub - w wielkich miastach - o 20:00.

Już w tej chwili widać, że wybory cieszą się dużym zainteresowaniem. Kolejka do konsulatu generalnego Francji w Montrealu, której zdjęcia pojawiły się na Twitterze, mierzyła 2,4 kilometra! Na oddanie głosu czekało się w niej około trzech godzin.

Ostatnie sondaże bezlitosne dla Le Pen

Kogo wybiorą Francuzi? Sondaże przeprowadzane zarówno przed drugą, jak i już przed pierwszą turą głosowania wskazywały zwycięstwo Emmanuela Macrona.

W piątek po południu ośrodek Ifop-Fiducial opublikował sondaż, w którym centrysta powiększył swą przewagę nad Marine Le Pen do 26 punktów procentowych! Wygrywał z liderką skrajnie prawicowego Frontu Narodowego stosunkiem głosów 63 do 37.

Podobne wyniki przyniosły również cztery inne opublikowane w piątek sondaże: Macrona poparło w nich 62 procent badanych, Le Pen - 38 procent. W piątym sondażu Macron uzyskał minimalnie mniejsze poparcie: 61,5 procent ankietowanych.


(e)

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport. Wybory prezydenckie we Francji

RMF FM/PAP