Ważna deklaracja brytyjskiego ministerstwa. Chodzi o przyszłość studentów z UE po Brexicie

Poniedziałek, 2 lipca 2018 (17:47)

Brytyjskie ministerstwo oświaty potwierdza – studenci z Unii Europejskiej po Brexicie płacić będą czesne na dotychczasowych zasadach. Dotyczy to jednak limitowanego okresu czasu. Wielka Brytania opuści Unię Europejską 29 marca 2019. Zapowiedź ministerstwa ma złagodzić obawy zarówno władz uniwersyteckich jak i studentów, wobec pływu Brexitu na finansowanie uczelni i dostępu do nauki dla osób z kontynentu.

Studenci zaczynający naukę jesienią przyszłego roku płacić będą na dotychczasowych zasadach aż do uzyskania dyplomu. Co stanie się potem? To zależeć będzie od porozumienia wypracowanego z Brukselą w rozmowach brexitowych. Oznacza to, że rok studiów w Anglii nadal kosztować będzie 9250 funtów, Walii - 9 tys., a w Irlandii Północnej ponad 4 tys. Studenci z Unii Europejskiej podejmujący naukę na szkockich uczelniach będą mogli się uczyć za darmo, tak jak robią to Szkoci.

Powyższe zasady - jak potwierdziło ministerstwo oświaty - obowiązywać będą do lata 2023 roku. Zapowiedziano jednocześnie wzrost oprocentowania pożyczek na studia do 6.3%.

Na brytyjskich uniwersytetach studiuje ok. 135 tys. obywateli Unii Europejskiej. Przyszłość brytyjskich studentów na europejskich uczelniach nie została jeszcze określona. Komentatorzy zauważają, że zapowiedź brytyjskiego ministerstwa oświaty jest gestem dobrej woli przed rozpoczynającymi się w krotce negocjacjami, które po Brexicie mają zapewniać uczelniom na Wyspach dostęp do funduszu unijnego wartego 100 miliardów euro. Jego zadaniem jest wspieranie badań naukowych.

Unijne prawo zapewnia studentom z kontynentu takie same warunki studiowania na Wyspach z jakich korzystają Brytyjczycy. Mimo astronomiczne wysokiego czesnego, nie brak chętnych na podejmowanie nauki z uwagi na wysoki standard brytyjskich uczelni.

Studenci spoza Unii Europejskiej tradycyjnie płacą czesne o wiele wyższe niż obywatele Wspólnoty. Zależy to od kierunku podejmowanych studiów. Średnio, rok nauki w tym przypadku kosztuje 22 tys. funtów. Najdroższym kierunkiem dla obcokrajowców spoza Unii Europejskiej jest medycyna. Tam czesne sięga 38 tys. funtów rocznie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Brexit

Bogdan Frymorgen