Brytyjski rząd zadeklaruje w poniedziałek zamiar podpisania z Unią Europejską nowego traktatu, który będzie regulował współpracę wymiaru sprawiedliwości oraz koordynację działań przeciwko terroryzmowi po wyjściu Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty. Propozycja zostanie przedstawiona w postaci kolejnego - trzynastego już - dokumentu rządowego.

Brytyjskie ministerstwo ds. wyjścia z UE zaznaczyło w niedzielę - dwa dni po piątkowym zamachu na londyńskie metro, w którym ok. 30 osób zostało rannych - że "w obliczu narastających zagrożeń ponadgranicznych, Wielka Brytania chce kontynuacji i intensyfikacji współpracy" w zakresie polityki bezpieczeństwa.

Jak podkreślono, nowy traktat miałby zapewnić, że w procesie opuszczenia UE nie dojdzie do powstania nowych luk w systemach bezpieczeństwa, a dotychczasowa współpraca m.in. w zakresie wymiany danych o osobach poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości zostanie zachowana i rozszerzona.

Skuteczna współpraca międzynarodowa jest absolutnie kluczowa, zarówno dla Wielkiej Brytanii jak i Unii Europejskiej, jeśli chcemy zadbać o bezpieczeństwo naszych obywateli i postawić przestępców przed wymiarem sprawiedliwości - powiedział minister ds. Brexitu David Davis.

Z kolei szefowa MSW Amber Rudd argumentowała, że "zagrożenia kryminalne i terrorystyczne są zróżnicowane i w coraz większym stopniu mają charakter międzynarodowy", a "wieloletnia współpraca z naszymi europejskimi partnerami pozwala nam wspólnie na nie odpowiadać".

Dokument ma zostać opublikowany w całości w poniedziałek we wczesnych godzinach popołudniowych.

Dotychczas opublikowane analizy dotyczące m.in. wymiany informacji, ochrony danych osobowych oraz współpracy akademickiej i naukowej były wykorzystywane przez brytyjski rząd do przedstawienia argumentów za przyspieszeniem negocjacji w sprawie Brexitu i jak najszybszym rozpoczęciem rozmów o partnerstwie pomiędzy obiema stronami po opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię.

Unijni negocjatorzy podkreślają jednak, że ich priorytetem jest osiągnięcie najpierw porozumienia w kwestiach dotyczących samego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, w tym m.in. rozliczeń budżetowych, granicy pomiędzy Irlandią Północną a Irlandią i praw wzajemnych obywateli.

Podczas konferencji prasowej w Brukseli po ostatniej rundzie rozmów, główny negocjator z ramienia UE Michel Barnier ocenił, że postęp w rozmowach jest powolny i uniemożliwia przejście do kolejnego etapu dyskusji o przyszłych relacjach Wielkiej Brytanii z Unią Europejską w październiku, na czym zależy Brytyjczykom.

Wielka Brytania rozpoczęła procedurę wyjścia z UE 29 marca br. i powinna opuścić Wspólnotę do końca marca 2019 roku.

(mpw)