Joe Biden podpisał pierwsze rozporządzenia. Dotyczą m.in. WHO, klimatu i imigracji

Środa, 20 stycznia (23:55)
Aktualizacja: Czwartek, 21 stycznia (05:10)

Tuż po swojej inauguracji, czyli w pierwszy dzień na stanowisku prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Biden podpisał 17 zarządzeń, dotyczących m.in. polityki wobec epidemii koronawirusa, klimatu i imigracji. Dziewięć dokumentów dotyczy wycofania lub zmiany decyzji podjętych przez Donalda Trumpa.

Chodzi m.in. o powrót USA do paryskiego porozumienia klimatycznego. Formalnie zajmie to jeszcze 30 dni. 

Biden wstrzymał także fundusze na budowę muru na granicy z Meksykiem oraz wstrzymał proces wycofywania USA ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Wśród istotnych dokumentów podpisanych przez nowego prezydenta znajduje się tekst znoszący zakaz podróży do USA dla obywateli siedmiu muzułmańskich krajów.

Wśród zarządzeń prezydenta jest m.in. dokument zobowiązujący do noszenia maseczek w budynkach federalnych. 

W najbliższych dniach ma zostać także podpisane zarządzenie znoszące zakaz służby w wojsku USA dla osób transseksualnych

Jedna z pierwszych decyzji nowego prezydenta USA Joe Bidena dotyczyła również Kanady. W środę odwołał zgodę na budowę rurociągu Keystone XL który miał transportować kanadyjską ropę do amerykańskich rafinerii. Decyzja wywołała mieszane reakcje w Kanadzie.

Decyzja Bidena nie była dla nikogo zaskoczeniem. Jeszcze w maju ub.r. poinformował, że w przypadku wygrania wyborów prezydenckich wstrzyma projekt. Premier Kanady Justin Trudeau powiedział wówczas, że budowa Keystone XL jest niezbędna dla eksportu kanadyjskiej ropy.

Biden zastąpił Trumpa w Białym Domu

Biden przekazał, że otrzymał zostawiony w Białym Domu list od swojego poprzednika Donalda Trumpa. Był to list prywatny i nie będę o tym mówić dopóki nie rozmówię się z nim. Ale (list) był życzliwy - stwierdził.  

W środę Joe Biden został przed Kapitolem zaprzysiężony na 46. prezydenta USA. 78-latek jest następcą republikanina Donalda Trumpa. W przemówieniu inauguracyjnym wzywał do narodowej jedności i mówił o "triumfie idei demokracji".

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Wybory prezydenta USA. 2020

Adam Zygiel

RMF24-PAP