Siedmiu polskich żołnierzy zostało rannych w Afganistanie. Do ataku na patrol bojowy doszło w południowej części prowincji Ghazni, kilkanaście kilometrów od bazy Warrior. Lekarze oceniają stan dwóch poszkodowanych jako poważny, lecz stabilny.

Kostecki: Lekarze oceniają stan dwóch rannych jako poważny ale stabilny

Polski patrol najechał na ładunek wybuchowy. Uszkodzeniu uległ transporter kołowy Rosomak. Na miejsce zdarzenia natychmiast wezwano śmigłowiec ewakuacji medycznej MEDEVAC. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala w bazie Ghazni, gdzie udzielono im specjalistycznej pomocy medycznej - poinformował oficer prasowy polskiego kontyngentu w Afganistanie, por. Sebastian Kostecki.

Rodziny poszkodowanych żołnierzy zostały powiadomione o zdarzeniu.

Jak podano w komunikacie PKW, polscy żołnierze w Afganistanie biorą udział w szeregu operacji, które "dezorganizują system dowodzenia, kierowania oraz zaopatrywania rebeliantów w prowincji Ghazni".

W ramach siódmej zmiany polskiego kontyngentu w Afganistanie służy ok. 2600 żołnierzy. Od początku naszego zaangażowania w tym kraju poległo tam 19 żołnierzy.