W wyniku nocnego rosyjskiego ostrzału Kijowa poważnie ucierpiał klasztor ojców dominikanów, w którym posługują także polscy duchowni. Zniszczone zostały okna, drzwi oraz kaplica. Mimo trudnej sytuacji, wierni i zakonnicy nie tracą nadziei na pokój.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
W nocy z soboty na niedzielę rosyjska armia przeprowadziła zmasowany atak na Kijów oraz obwód kijowski, używając 600 dronów i 90 rakiet, w tym jednej rakiety Oresznik. Ukraińskie władze informują, że wśród trafionych celów znalazły się budynki mieszkalne, szkoły, akademik, instalacja wodociągowa, targowisko oraz supermarket.
Rosyjskie ministerstwo obrony potwierdziło użycie rakiety Oresznik, twierdząc, że celem były wyłącznie obiekty wojskowe. Ukraińskie źródła podkreślają jednak, że ataki dotknęły przede wszystkim infrastrukturę cywilną.
Jedna z rosyjskich rakiet uderzyła tuż przed godziną czwartą rano w dziesięciopiętrowy blok mieszkalny, znajdujący się naprzeciw klasztoru ojców dominikanów. Siła wybuchu była tak duża, że większość okien i drzwi w klasztorze została zniszczona.
O. Jarosław Krawiec, dominikanin posługujący w Kijowie, w rozmowie z Vatican News podkreślił, że uszkodzone zostały niemal wszystkie sale wykładowe Instytutu Wyższych Nauk Religijnych św. Tomasza z Akwinu, a także aula i kaplica klasztorna. W kaplicy wybite zostały okna i witraże, mimo że znajduje się ona po przeciwnej stronie budynku.
Od rana w klasztorze gromadzili się wierni i przyjaciele dominikanów, by uczestniczyć we Mszy św. i pomóc w porządkowaniu zniszczonego terenu. Wspólnota, mimo dramatycznych wydarzeń, nie traci ducha i wzajemnego wsparcia.
O. Jarosław Krawiec podkreśla, że pomimo trudnych i bolesnych doświadczeń, dominikanie oraz związana z nimi społeczność nie tracą nadziei na pokój. "Tak jak w dzisiejszej Ewangelii Chrystus mówi o pokoju, który przynosi, tak i my ufamy i pomimo tych trudnych, bolesnych doświadczeń, które przeżywamy - jak ta dzisiejsza noc - nie tracimy nadziei na pokój" - powiedział dominikanin w rozmowie z Vatican News.
Rosyjskie ataki spowodowały również poważne straty wśród kijowskich zabytków i instytucji kultury. Jak poinformowała ministra kultury Ukrainy Tetiana Bereżna, uszkodzone zostały m.in. Narodowe Muzeum Sztuki Ukrainy, Muzeum Czarnobyla, Narodowa Filharmonia Ukrainy, Narodowa Akademia Muzyczna Ukrainy, Narodowa Biblioteka Ukrainy im. Jarosława Mądrego oraz Opera Kijowska.
Według informacji przekazanych przez mera Kijowa Witalija Kliczkę, w wyniku ataków zginęły dwie osoby, a 77 zostało rannych, w tym dwoje dzieci.



