Francja, Niemcy i Polska chcą wyborów „wszędzie” na Ukrainie

Piątek, 24 października 2014 (23:50)

Szefowie dyplomacji Francji, Niemiec i Polski wyrazili nadzieję, że niedzielne wybory parlamentarne odbędą się "wszędzie" na Ukrainie i że integralność terytorialna tego kraju będzie respektowana. "Mam nadzieję, że nie dojdzie do zakłóceń w okręgach i lokalach wyborczych w celu przeszkodzenia ludziom w głosowaniu" - powiedział szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier po trójstronnym spotkaniu w Celle-Saint-Cloud pod Paryżem.

Szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius wyraził nadzieję, że wybory przebiegną w poczuciu jedności Ukrainy - "tej Ukrainy, której integralność powinna być respektowana; Ukrainy, która powinna się zreformować" - dodał. Steinmeier pytany o obecność żołnierzy rosyjskich na terytorium Ukrainy zapewnił, że Niemcy i ich partnerzy "zadają sobie trud, by ta sytuacja nie trwała jeszcze długo". Wskazał, że Ukraina i Rosja zgodziły się na utworzenie strefy buforowej. Ma być ona wolna od bojowników i ciężkiej broni i mamy nadzieję, że w najbliższych tygodniach wschód Ukrainy zostanie oswobodzony ze wszystkich bojowników cudzoziemskich i rosyjskich - powiedział szef MSZ Niemiec. Wielu obserwatorów zauważa jednak, ze trzej ministrowie mówili dużo o swoich "nadziejach" w tej sprawie, a mało o konkretnych działaniach.

Ministrowie francusko-niemiecko-polskiego Trójkąta Weimarskiego omawiali m.in. scenariusze pomocy dla Ukrainy, szczególnie pomocy dla uchodźców, którzy uciekli ze wschodnich regionów kraju. Według komunikatu polskiego resortu szefowie dyplomacji trzech krajów sformułowali tez w trakcie spotkania propozycje dotyczące reformy Europejskiej Polityki Sąsiedztwa. Grzegorz Schetyna na początku spotkania powiedział, że Polska, Francja i Niemcy chcą wspólnie rozwiązywać problemy występujące zarówno na południe od UE, jak i na wschód od niej. Poinformował, że będzie namawiał szefów MSZ Francji i Niemiec do wspólnej wizyty na Ukrainie. Chcemy naszą aktywność skupiać nie tylko na wschodzie, ale także południu. Jeżeli będziemy wspólnie odwiedzać wschód Europy, to chcemy też robić to na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryce - dodał.

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Rewolta na Ukrainie

Marek Gładysz

RMF FM/PAP